„Rosja nie szanuje prawa międzynarodowego”. Podczas zmasowanego ataku powietrznego Rosji na Ukrainę szczątki drona spadły w sobotę na miasto Gałacz (Galati) na południowym wschodzie Rumunii, uszkadzając dom i słup elektryczny – poinformowało ministerstwo obrony w Bukareszcie. Nikt nie został ranny. Od początku agresji Rosji na Ukrainę bezzałogowce wielokrotnie naruszały przestrzeń powietrzną sąsiedniej Rumunii, gdy Moskwa atakowała porty na ukraińskim brzegu Dunaju. Choć fragmenty dronów regularnie spadały na Rumunię, w sobotę po raz pierwszy doszło do uszkodzenia mienia.– Ministerstwo obrony stanowczo potępia nieodpowiedzialne działania Federacji Rosyjskiej i podkreśla, że stanowią one nowe wyzwanie dla bezpieczeństwa regionalnego i stabilności w regionie Morza Czarnego – przekazał w oświadczeniu rumuński resort, cytowany przez agencję Reutera.– Takie incydenty świadczą o braku poszanowania przez Federację Rosyjską norm prawa międzynarodowego i zagrażają nie tylko bezpieczeństwu obywateli Rumunii, ale także zbiorowemu bezpieczeństwu NATO – dodano.Myśliwce NATO poderwaneDwa myśliwce Eurofighter Typhoon, uczestniczące w NATO-wskiej misji patrolowania rumuńskiej przestrzeni powietrznej, zostały poderwane do monitorowania ataku z powietrza. Mieszkańcom sąsiedniego okręgu Tulcza zalecono, by schronili się w bezpiecznym miejscu. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że w nocnych i porannych atakach Rosja zastosowała 47 rakiet różnego rodzaju oraz 619 dronów. Zniszczono bądź unieszkodliwiono 610 środków ataku powietrznego. Rosjanie zastosowali w atakach rakiety odpalone z samolotów lotnictwa strategicznego, pociski balistyczne oraz drony.Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że zginęły cztery osoby, a ponad 30 zostało rannych. Głównym celem ataku było miasto Dniepr, gdzie uszkodzone zostały domy, budynki użyteczności publicznej i samochody. W obwodzie odeskim zostały ranne dwie osoby. Rosjanie zaatakowali również Charków. Została tam uszkodzona infrastruktura transportowa i gazociąg.W związku z atakami Rosji na Ukrainę, w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w sobotę, że te prewencyjne działania zostały zakończone. Nie zaobserwowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko Polskie było wspierane przez Dowództwo Sojuszniczych Sił Powietrznych NATO i samoloty Sił Powietrznych Francji, a także systemy obrony powietrznej Holenderskich Sił Zbrojnych.Rosja narusza przestrzeń NATOW ostatnich miesiącach drony naruszyły przestrzeń powietrzną kilku państw na wschodniej flance NATO. Rumuńskie prawo zezwala na zestrzeliwanie dronów w czasie pokoju, jeśli zagrożone jest życie lub mienie, ale dotąd nie zdecydowano się na takie działanie.Minister obrony Radu Miruta poinformował w piątek, że amerykański system antydronowy oparty na sztucznej inteligencji zostanie zintegrowany z krajowymi systemami obrony powietrznej po zakończeniu testów. System Merops, opracowany przez amerykańską firmę Project Eagle, będzie w stanie przeciwdziałać zagrożeniom w postaci dronów wzdłuż biegu Dunaju.Czytaj także: Ławrow grzmi: Zachód wypowiedział Rosji otwartą wojnę