Nagrania i świadkowie poszukiwani. Policja ustala okoliczności wypadku, w którym zginął poseł Lewicy Łukasz Litewka. Funkcjonariusze proszą świadków oraz kierowców posiadających nagrania z wideorejestratorów o pilny kontakt. Do wypadku doszło w czwartek po godz. 13.00 na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. W piątkowym wpisie na Facebooku śląska policja zwróciła się do świadków z prośbą o kontakt.„Jednocześnie zwracamy się z apelem do wszystkich osób, które były świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w jego wyjaśnieniu, o kontakt z policją lub prokuraturą. Apel kierujemy również do kierowców, którzy przejeżdżali w tym czasie przez miejsce zdarzenia i mogą posiadać nagrania z kamer samochodowych” – napisała Policja Śląska.Funkcjonariusze jednocześnie podkreślili, żeby powstrzymać się od spekulacji i rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji. „Apelujemy o zachowanie spokoju i rozwagi. Na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzonych ustaleń wskazujących, aby zdarzenie miało charakter celowy. Trwają intensywne czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku” – zaznaczyła śląska policja. Jednocześnie poprosiła „o powstrzymanie się od publikowania i rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą wprowadzać w błąd oraz niepotrzebnie potęgować emocje”.Kierowca samochodu osobowego został zatrzymanyWcześniej policja informowała, że według wstępnych ustaleń 57-letni Sosnowiczanin kierujący Mitsubishi Colt najprawdopodobniej zasnął lub zasłabł za kierownicą i zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Medycy podjęli próbę reanimacji, jednak ich wysiłki okazały się bezskuteczne. Na miejscu przez kilka godzin trwały oględziny połączone z zabezpieczaniem śladów.Na polecenie prokuratora kierujący Mitsubishi został zatrzymany. Badanie trzeźwości nie wykazało w jego organizmie alkoholu, jednak w celu przeprowadzenia dokładnych badań, również na zawartość innych niedozwolonych środków w organizmie, została od niego pobrana krew. Na podstawie zebranych dowodów, przeprowadzonych badań z udziałem biegłych i innych materiałów, które są już systematycznie zbierane w tej sprawie, śledczy będą ustalali dokładny przebieg i okoliczności, w jakich doszło do tego zdarzenia – zaznaczyła policja.Czytaj też: Tragiczny wypadek posła Litewki. Mieszkańcy od dawna skarżyli się na drogę