FIFA nie zabrała głosu. Wokół udziału Iranu w tegorocznych mistrzostwach świata na portalach społecznościowych pojawiło się wiele niezweryfikowanych domysłów. Co więcej, wypowiedź Paolo Zampolliego rozpaliła medialne sugestie. Jednakże w rzeczywistości FIFA nie podjęła żadnej decyzji, a włoski minister sportu zdementował te doniesienia. W ostatnich dniach wokół udziału reprezentacji Iranu na tegorocznych mistrzostwach świata narosło wiele spekulacji. W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia, jakoby w przypadku wycofania się Iranu jego miejsce mogłyby zająć Włochy.Sugestia ta pojawiła się w wypowiedzi Paolo Zampolii, który miał rekomendować takie rozwiązanie zarówno Donaldowi Trumpowi, jak i Gianniemu Infantino. Nie jest to jednak żadna oficjalna decyzja ani nawet procedura rozważana przez FIFA – to wyłącznie indywidualna opinia, bez mocy sprawczej.CZYTAJ TAKŻE: Czterokrotni mistrzowie świata poza mundialem. Szef związku zrezygnowałRównolegle pojawiają się nieprecyzyjne informacje sugerujące, że poszczególne federacje – w tym Polska – mogłyby być „lobbowane” do zajęcia ewentualnego wolnego miejsca. W rzeczywistości nie ma żadnych wiarygodnych informacji, które potwierdziłyby taki scenariusz. Co więcej, ewentualne uruchomienie awaryjnych procedur opiera się na jasno określonych zasadach FIFA.Federacja piłkarska mogłaby rozważać zorganizowanie specjalnego turnieju barażowego tuż przed mistrzostwami bądź wybór opierałby się na rankingu. W praktyce oznaczałoby to, że pierwszeństwo miałaby najwyżej sklasyfikowana drużyna, która odpadła na ostatnim etapie kwalifikacji. – Nawet Trump zdaje sobie sprawę, że reprezentacja Włoch bardziej przysłuży się widowisku niż nasza reprezentacja – komentuje jeden z użytkowników. Z kolei inny dodał: – Stany naciskają na FIFA, aby zastąpić Iran Włochami, a nie Polską. Nie ma potwierdzonych informacji Warto podkreślić, że wszystkie te scenariusze pozostają jedynie spekulacjami, które nie mają potwierdzenia w oficjalnych komunikatach. FIFA nie ogłosiła żadnych zmian ani nie odniosła się oficjalnie do licznych spekulujących publikacji o ewentualnym zastępstwie Iranu. Doniesienia o możliwych roszadach należy traktować jako niezweryfikowane informacje, które pojawiają się w kontekście sytuacji politycznej. Ponadto wszelakie spekulacje zdementował włoski minister sportu Adrea Abodi. Stwierdził, iż „zastąpienie Iranu przez Włochy nie byłoby możliwe”. Dodał, że takie działania jest niewłaściwe. Iran deklarował bojkot turnieju Faktem jest natomiast, że kwestia udziału Iranu wiąże się z szerszym kontekstem geopolitycznym. Po działaniach militarnych z udziałem Stanów Zjednoczonych i Izraela, Iran deklarował bojkot turnieju rozgrywanego na terytorium USA – na dziś obowiązujący terminarz zakłada rozegranie meczów m.in w Los Angeles i Seattle. Z kolei Donald Trump podkreślał, że reprezentacja Iranu byłaby mile widziana na tegorocznych mistrzostwach świata. CZYTAJ TEŻ: Iran jednak zagra na mundialu? Federacja stawia jeden warunekSame mistrzostwa świata będą wyjątkowe pod wieloma względami. Turniej po raz pierwszy odbędzie się w trzech krajach – USA, Kanadzie i Meksyku – oraz w rozszerzonej formule z udziałem 48 drużyn. Jednakże na tym tle wszelakie informacje dotyczące miejsca Iranu nie są potwierdzone przez piłkarskie organizacje.