Wystarczyła jedna zmiana. Instalacja przeszklonych drzwi i ścian peronowych na stacjach seulskiego metra przyczyniła się do spadku liczby wypadków śmiertelnych do zera w zeszłym roku – przekazała w piątek agencja Yonhap. Przed wprowadzeniem tego rozwiązania na torach ginęło średnio ponad 37 osób rocznie. Poprawiła się także jakość powietrza. Z danych seulskiego ratusza wynika, że w latach 2001–2009 na peronach ginęło przeciętnie 37,1 osoby rocznie. Po zainstalowaniu specjalnych osłon w okresie 2010–2024 roczna średnia spadła do zaledwie 0,4.Specjalne zabezpieczenia w seulskim metrzeMontaż osłon rozpoczął się w 2006 r. Prezydent Seulu Oh Se Hun przeforsował zabezpieczenie od razu wszystkich stacji, argumentując, że w kwestii bezpieczeństwa „99 proc. to jak 0 proc.”. Trzy lata później system działał już na wszystkich 262 stacjach ośmiu głównych linii. Następnie rozszerzono go na kolejną linię i lekką kolej, co zwiększyło liczbę zabezpieczonych stacji do 345.Władze miasta podkreślają, że będą „nadal rozwijać politykę, która stawia na pierwszym miejscu bezpieczeństwo ludzi”.Inwestycja przyniosła miastu dodatkowe korzyści. Odnotowano spadek stężenia szkodliwych pyłów o około 20 proc. oraz hałasu o blisko 8 proc. Ponadto szczelniejsza izolacja tuneli obniżyła dzienne rachunki za klimatyzację o 30 proc., generując w skali roku oszczędności rzędu 16,7 mld wonów (11,25 mln USD).Czytaj również: Wandalski rajd po Europie zakończony w stołecznych aresztachYonhap przypomina, że niezawodność seulskiego systemu zwróciła na siebie uwagę po głośnych incydentach w nowojorskim metrze, gdzie napastnicy spychają pasażerów na tory.Władze Seulu inwestują już w kolejne udogodnienia poprawiające bezpieczeństwo, m.in. automatycznie wysuwane podesty niwelujące szczelinę między pociągiem a peronem oraz jasne oświetlenie ostrzegawcze LED.