Andrzej Seweryn w „Pytaniu dnia”. O demokrację trzeba walczyć, zdawać sobie sprawę z tego, jakie czyhają niebezpieczeństwa. Demokracja to nie tylko parlament, prezydent, premier czy samorząd, to każdy z nas. W każdym z nas powinna ona zasiać swoje ziarna – powiedział w programie „Pytanie dnia” Andrzej Seweryn. W rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz gość „Pytania dnia” nawiązał do nagrody im. Bronisława Geremka. Prezydent Francji Emmanuel Macron wspominał żartobliwie, że próbowano wmówić jego rodakom, że Maria Skłodowska-Curie, Fryderyk Chopin czy Andrzej Seweryn nie są Francuzami. – Byłem zaskoczony tym, że wymienił mnie wśród tak znanych Polaków, ale znam swoje miejsce w szeregu – ocenił Andrzej Seweryn.Andrzej Seweryn w „Pytaniu dnia”Podczas uroczystej gali w Gdańsku wybitny aktor mówił także o walce o wolność. W „Pytaniu dnia” nawiązał do swojej wypowiedzi. – O demokrację trzeba walczyć, zdawać sobie sprawę z tego, jakie czyhają niebezpieczeństwa. Demokracja to nie tylko parlament, prezydent, premier czy samorząd, to każdy z nas. W każdym z nas powinna demokracja zasiać swoje ziarna – mówił.Nawiązał także do tego, że Polska przez ostatnie dziesięciolecia mocno się zmieniła, jednak „zagrożenie wciąż jest obecne”. – Ono jest na wschodnie – podkreślił.W kontekście obecnej sytuacji politycznej aktor podkreślił, że popiera premiera Donalda Tuska.Seweryn komentował także spór wokół wyboru nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. – Trudno mi wchodzić w szczegóły dzisiejszego sądownictwa. To, co się dzieje z Trybunałem Konstytucyjny jest po prostu tragiczne, bo on powinien istnieć. Decyzje prezydenta są dla mnie niezrozumiałe – kontynuował. Decyzje Karola Nawrockiego skomentował jako „próbę rozszerzenia swoich kompetencji”. Seweryn z troską mówił także o obecnej sytuacji na świcie. – Stała się ona nieprzewidywalna. Przeraża mnie to, bo sam nie wiem, jak trzeba reagować. Mówię sobie, że trzeba sobie sprowadzać to do rzeczywistości, na którą mam wpływ. A mogę iść na wybory, czy w teatrze wystawić sztukę, którą uważam za ważną – spuentował.