Trzy oblicza reżysera. W Senacie zainaugurowano wystawę „Andrzej Wajda. Artysta. Senator. Obywatel”, poświęconą jednemu z najważniejszych polskich reżyserów, a zarazem postaci aktywnie zaangażowanej w życie publiczne. Jak podkreślił Adam Michnik podczas otwarcia, twórczość Wajdy pozwala najlepiej zrozumieć polskie doświadczenia historyczne i społeczne: od traum i kompleksów po dumę i wielkie momenty narodowej historii. Wystawa o Andrzeju Wajdzie w SenacieEkspozycja przedstawia drogę artystyczną twórcy „Ziemi obiecanej”, „Popiołu i diamentu” i „Człowieka z marmuru”, a także jego zaangażowanie w życie publiczne.Jak podkreślono w Senacie: „To opowieść o człowieku, który nie tylko tworzył wielkie kino, fascynował widzów na całym świecie, ale także aktywnie współtworzył życie publiczne i obywatelskie naszego kraju”.Wystawa jest częścią obchodów Roku Andrzeja Wajdy, ustanowionego przez Senat w 100-lecie jego urodzin. Czytaj także: Andrzej Wajda i Jerzy Giedroyć patronami roku 2026. Senat podjął uchwałyWajda jako patron roku i inspiracja dla instytucjiMarszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska przypomniała, że decyzja o ustanowieniu Wajdy patronem 2026 roku była jednomyślna.– Gdy dwa lata temu w gronie senatorów szukaliśmy patrona na rok 2026, propozycja, by był to Andrzej Wajda, spotkała się z aprobatą wszystkich. Czuliśmy, że to dobry pomysł i warto przypomnieć dorobek, twórczość Andrzeja Wajdy, ale także poszukać tego, co może połączyć działania nas wszystkich, działania instytucji związanych z kulturą w naszym kraju. To się udało – powiedziała. Dodała również, że „różne instytucje kultury, samorządy małe i duże postanowiły przypomnieć twórczość Wajdy młodym ludziom (...). Zadaniem polityków, zadaniem Senatu jest przypominanie o dorobku i dokonaniach polskiej kultury”.Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaznaczył natomiast, że „twórczość Wajdy wpływa na życiorysy. Łączy piękne środowiska, mądrych ludzi, którzy mają wpływ na nasz sposób myślenia. A to ważne, byśmy byli mądrzejsi, niż jesteśmy”. Czytaj także: Polskie filmy docenione za oceanem. Trzy nagrody dla „Ministrantów”Wajda jako uczestnik życia publicznegoPodczas uroczystości odczytano list Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, w którym przypomniano zaangażowanie reżysera w przełomowe wydarzenia końca lat 80.„Chciałabym przypomnieć rok 1989, tak niezwykle ważny dla niego i dla nas wszystkich. Od roku 1987 był członkiem ukonstytuowanego 18 grudnia 1988 r. Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Od stycznia do marca 1989 r. reżyserował w teatrze w Tokio sztukę »Nastazja« – zobowiązany podpisaną umową nie mógł wziąć udziału w obradach Okrągłego Stołu. Natychmiast po powrocie 8 marca zabrał się do swoich obywatelskich obowiązków” – napisała.Autorka listu przypomniała także jego start w wyborach do Senatu. „Kandydował do Senatu, reaktywowanego po obradach Okrągłego Stołu, z Suwałk, miejsca swoich urodzin. Jego kontrkandydat rozpowszechniał tam wierszyk: czy reżyser z daleka zrozumie prostego człowieka? Prosty człowiek wybrał go na swojego senatora” – dodała.Podkreśliła również, że „postanowił nie kandydować do Senatu na drugą kadencję i wrócić do teatru i filmu – swojego pierwszego powołania. Ale to, że mógł być senatorem Rzeczypospolitej Polskiej, pozostało dla niego wielką sprawą i dumą jego życia”.Czytaj także: „Polskie Oscary” rozdane. Sprawdź laureatów „Artysta, senator, obywatel” – trzy role WajdyDyrektorka Muzeum Manggha Katarzyna Nowak zaznaczyła, że tytuł wystawy ma głębsze znaczenie. – Nie jest jedynie opisem biografii Andrzeja Wajdy. To raczej trzy odsłony wyjątkowej postawy Andrzeja Wajdy i trzy sposoby rozumienia jego odpowiedzialności za Polskę – powierdziała.O jego twórczości mówiła, że „jako artysta był twórcą, który uczynił z kina przestrzeń poważnej rozmowy. (...) Jego filmy nie dawały łatwych odpowiedzi, przeciwnie - uczyły stawiać pytania”.O działalności publicznej, że „jako senator rozumiał swoją rolę nie tylko jako udział w procesie legislacyjnym, ale też jako odpowiedzialną służbę przez kulturę, pamięć, a przede wszystkim jakość publicznej debaty (...). Jego głos nie był głosem politycznej donośności, ale głosem namysłu”.I o postawie obywatelskiej, że „obywatel” - to słowo najprostsze, a zarazem najbardziej wymagające. (...) Wajda był obywatelem w najpełniejszym znaczeniu tego słowa”.Czytaj także: TVP i PISF wspierają debiuty. Szansa dla młodych filmowców Wspomnienia i oceny twórczościPodczas panelu wspomnieniowego głos zabrali m.in. Jerzy Stępień, Piotr Bajer, Feliks Falk i Adam Michnik.Michnik wspominał, że „któregoś dnia Andrzej Wajda zadzwonił do mnie, mówiąc, że wydaje opus magnum (...). Prosił, żebym napisał do tego wstęp. (...) Obejrzałem więc wszystkie filmy Andrzeja Wajdy i doszedłem do przekonania, że Andrzej w Senacie musiał być obcym ciałem, ale jego obecność była symbolicznym znakiem sojuszu polskiej kultury z polską demokracją”.Dodał również, że „tak jak mówi się o Jerzym Giedroyciu, że zredagował Polskę, tak Andrzej sfilmował Polskę, polską historię”.Podsumował znaczenie jego dorobku. – Polska z filmów Wajdy to najlepsza Polska. Najbardziej szanowana i fajna do życia. To Polska bez strachu, bez obłudy i hipokryzji, ale bez tchórzostwa, konformizmu, bez kapitulacji – powiedział. Czytaj także: Danuta Wałęsa i Andrzej Poczobut laureatami nagrody im. Andrzeja WajdyCo można zobaczyć na wystawieEkspozycja została podzielona na siedem części. Szczególne miejsce zajmują doświadczenia wojenne reżysera oraz ich wpływ na jego późniejszą twórczość i postawę obywatelską.Część poświęcona sztuce pokazuje Wajdę jako rysownika i malarza – prezentowane są szkice, notatki i projekty plastyczne.Rozdział „Film” skupia się na najważniejszych dziełach, podejmujących temat historii, pamięci i wyborów moralnych. Wystawa przypomina także jego dorobek teatralny oraz współpracę z najważniejszymi scenami w kraju i za granicą.Japonia i Manggha – ważna inspiracjaOsobna część dotyczy fascynacji Japonią, obecnej w życiu Wajdy od młodości. Organizatorzy podkreślają wpływ sztuki ukiyo-e i współpracy z japońskimi artystami na jego estetykę. To właśnie te doświadczenia doprowadziły do powstania Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”.Wajda jako obywatelFinał wystawy stanowi rozdział „Wajda – Obywatel”, który przypomina jego działalność w czasach „Solidarności” oraz pracę w Senacie.Za organizację odpowiadają Senat RP, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Narodowe Centrum Kultury oraz Muzeum Manggha. Patronat medialny objęła Polska Agencja Prasowa.Czytaj także: Zdjęcia, które dokumentowały Polskę. Sejm wspomina wybitnego fotografa