„Czy to życie?” Kolejne cząsteczki organiczne, które mogą dowodzić o istnieniu życia na Marsie, zostały odkryte przez amerykańskiego łazika Curiosity. NASA poinformowała, że naukowcy przeprowadzili w tej sprawie eksperyment chemiczny nigdy wcześniej nierealizowany na innej planecie. Łazik Curiosity wykorzystuje pokładowe instrumenty do poszukiwania i wykrywania związków chemicznych, w tym węgla, niezbędnego do istnienia życia. Niedawno urządzenie zidentyfikowało benzotiofen, siarkowy związek chemiczny często trafiający na planety w wyniku uderzeń meteorów. Eksperyment zasugerował również obecność innego związku organicznego zawierającego azot, którego struktura przypomina prekursory DNA.– Uważamy, że mamy do czynienia z materią organiczną, która przetrwała na Marsie 3,5 miliarda lat – oświadczyła prof. Amy Williams, astrogeolog z University of Florida i naukowiec misji Curiosity, która kierowała eksperymentem. – Czy to życie? Na podstawie tych informacji nie możemy tego stwierdzić – przyznała.– Pomiędzy tym, co odkryliśmy, a DNA jest kilka etapów – stwierdziła Williams. – To z pewnością element składowy obecnego sposobu wytwarzania DNA. To jednak tak naprawdę tylko cegły, a nie sam dom. Te cząsteczki można wytworzyć geologicznie – wyjaśniła. – To samo, co spadło na Marsa w postaci meteorytów, spadło też na Ziemię i prawdopodobnie dało budulec dla życia, jakie znamy na naszej planecie – zaznaczyła.Życie na Marsie? NASA: to nie dowódJak podkreślił zespół kierowany przez NASA, odkryte cząsteczki organiczne nie stanowią ostatecznego dowodu na istnienie życia w przeszłości, ponieważ mogły one powstać bezpośrednio na Czerwonej Planecie lub trafić na nią wraz z meteorytami. Dowodzi to jednak – zaznaczyli – że te istotne wskazówki dotyczące historii Marsa przetrwały na jego powierzchni przez około 3,5 miliarda lat.Naukowcy uważają, że w tamtym okresie powierzchnia Marsa była w znacznej mierze pokryta ogromnymi jeziorami i rzekami wypełnionymi ciekłą wodą – kluczowym składnikiem życia. Dziś warunki do życia na planecie są ekstremalnie trudne. W nocy temperatury spadają poniżej -100 stopni Celsjusza, do tego dochodzi brak atmosfery, co oznacza, że Mars jest bombardowany silnym promieniowaniem słonecznym.Od 2012 roku, kiedy w dawnym dnie jeziora, zwanym kraterem Gale, wylądował łazik Curiosity, poszukiwane są ślady ewentualnego życia z przeszłości. Pojazd, ważący tyle, co zwykły samochód, zabrał ze sobą dwie fiolki ze specjalną substancją chemiczną, która umożliwia rozbicie materii organicznej w celu ustalenia jej składu.Czytaj także: Miasto na Księżycu, miasto na Marsie. Kosmiczne plany Elona Muska