Spory i sądy w polskiej polityce. Wtorek rozpoczął się od informacji, że nie będzie wewnątrzpartyjnego rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Podczas nocnego spotkania Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki osiągnęli porozumienie. Poza tym do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko zastępcy szefa KPRP Adamowi Andruszkiewiczowi, a na Bałtyku wciąż trwa walka o uratowanie zabłąkanego humbaka. W połowie kwietnia Mateusz Morawiecki poinformował media, że założył Stowarzyszenie Rozwój Plus, do którego zapisało się nawet kilkudziesięciu parlamentarzystów PiS.„Sukces negocjacyjny” spotkania Kaczyńskiego z MorawieckimDziałania byłego premiera wywołały spore poruszenie na Nowogrodzkiej. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaczął straszyć nawet sankcjami polityków swej partii, którzy poprą funkcjonowanie stowarzyszenia. W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do spotkania Morawieckiego z Kaczyńskim. Po rozmowach ogłoszono zażegnanie konfliktu, choć obie strony przedstawiają to inaczej. Każdy oczywiście oznajmił swój „sukces negocjacyjny”.Zobacz także: Kaczyński i Morawiecki jednym głosem. „Rozmowa przyniosła pewien kompromis”Akt oskarżenia Adama Andruszkiewicza trafił do sąduW przypadku Adama Andruszkiewicza chodzi o śledztwo ws. fałszowania podpisów pod listami wyborczymi z 2014 r. w województwie podlaskim. Prokuratura Regionalna w Lublinie zarzuca zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, że od 15 września do 6 października 2014 r. w Białymstoku, będąc liderem Młodzieży Wszechpolskiej, kierował podrobieniem przez inne osoby list osób udzielających poparcia kandydatom zgłaszanym przez KW Ruch Narodowy w okręgu wyborczym nr 3 w wyborach do Sejmiku Województwa Podlaskiego.Zobacz także: Jest akt oskarżenia wobec współpracownika prezydenta NawrockiegoWciąż trwa walka o życie humbaka na BałtykuSsak od marca przebywa u niemieckich wybrzeży Bałtyku. W poniedziałek zdołał się uwolnić, ale po krótkim czasie po raz piąty utknął na płyciźnie. Obecnie przebywa w pobliżu wyspy Poel. Niemieckie władze lokalne oznajmiły, że próby ratowania zwierzęcia będą podejmowane, dopóki ono żyje, ale zdania na ten temat są podzielone. Część ekspertów sprzeciwia się dalszym próbom ratunkowym.Zobacz także: „Płyń, Timmy, płyń!”. Humbak wyrwał się z pułapki