Śledztwo w sprawie zmian w programie. Funkcjonariusze CBA weszli do resortu klimatu oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Zażądali dokumentów dotyczących programu Czyste Powietrze. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska. „Funkcjonariusze CBA przyszli do MKiŚ i funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej i zażądali dokumentów dotyczących programu Czyste Powietrze z okresu od 1 czerwca 2021 r.” – poinformował na portalu X rzecznik MKiS Marek Pogorzelski. Rzecznik dodał, że „postępowanie prowadzone jest przez Prokuraturę Europejską w sprawie niedopełnienia obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem zasad funkcjonowania i wdrożenia kolejnych etapów programu Czyste Powietrze”.„W 2022 roku przeprowadzono znaczące zmiany w programie Czyste Powietrze wprowadzając prefinansowanie bez niezbędnych zabezpieczeń, a w 2023 zostały zniesione limity kosztów jednostkowych dla termomodernizacji. Zmiany te stały się źródłem późniejszych problemów beneficjantów i nieuczciwych praktyk niektórych wykonawców. Doprowadziły one do toczących się w całym kraju ok. 700 postępowań prowadzonych przez prokuratury, w tym Prokuraturę Europejską, oraz Policję, z których część została wszczęta po zawiadomieniach NFOŚiGW oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej” – czytamy we wpisie. „W związku z nieprawidłowościami obecne władze NFOSiGW zdecydowały w 2024 roku o wstrzymaniu programu. We wznowionym wiosną 2025 roku nowym programie Czyste Powietrze wprowadzono wspólnie z MKiŚ zasady zwiększające bezpieczeństwo beneficjentów i zabezpieczające ich przed nadużyciami” – dodał Pogorzelski.Zapewnił też, że MKiS i fundusze w pełni współpracują z prokuraturą i służbami, a wszystkie oczekiwane dokumenty zostaną przekazane w terminie wyznaczonym przez CBA.Czytaj też: Mieli zyskać, zostali z długami. Program „Czyste powietrze” pod lupąDo sprawy odniósł się rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Poinformował, że czynności prowadzone są m.in. w kilku centralnych urzędach administracji publicznej w Warszawie oraz jednostkach lokalnych. W czynnościach uczestniczą agenci CBA oraz przedstawiciele Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych.W październiku 2025 r. Prokuratura Europejska przejęła śledztwo dot. nadużyć przy realizacji programu „Czyste Powietrze”. Poprzednio nadzorował je Prokuratur Okręgowy w Szczecinie. Śledztwo – jak informowano – ma charakter ogólnopolski. Prokuratorzy ustalili, że łączna wysokość wyrządzonej szkody to kilkadziesiąt milionów złotych. Do przestępstw miało dochodzić od 2022 r. do grudnia 2024 r. Jak przekazała wówczas rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, firma z woj. zachodniopomorskiego jako wykonawca, zawierała umowy z beneficjentami programu na prace termomodernizacyjne budynków mieszkalnych oraz wymianę źródeł ciepła. – W sprawie ustalono, że zachowanie sprawcy polegało przede wszystkim na wyłudzaniu środków pieniężnych na szkodę beneficjentów programu, np. poprzez wprowadzenie w błąd co do możliwości faktycznego zrealizowania inwestycji – informowała na początku października 2025 r. prok. Julia Szozda, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.Z programu „Czyste Powietrze” właściciele domów jednorodzinnych mogą otrzymać dotacje do wymiany starych pieców na bardziej ekologiczne np. pompy ciepła (obecnie nie można uzyskać wsparcia do zakupu pieców gazowych), a także do termomodernizacji budynku. Od kwietnia ub.r. obowiązkowym w programie jest przeprowadzenie przed inwestycją audytu energetycznego, a po niej – świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, które pokazuje, jak termomodernizacja przyczyniła się np. do ograniczenia zużycia ciepła.Do 16 marca br. trwały konsultacje społeczne kolejnych zmian w programie „Czyste Powietrze”. Mają być one wdrażane etapami w 2026 r., a na część z nich musi się zgodzić Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) sprawujący pieczę nad Funduszem Modernizacyjnym, z którego finansowany jest program.Od września 2018 roku w programie złożono ponad 1 mln wniosków (w tej liczbie są też wnioski odrzucone lub wycofane podczas oceny) na ponad 41 mld zł dofinansowania. Akcję CBA skomentowała też ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. „Cieszę się, że przyszedł czas rozliczeń! Najwyższy czas by odpowiednie organy oceniły także pracę urzędów w tej sprawie” – napisała na platformie X.Czytaj też: Koniec CBA coraz bliżej. Sejm poparł zmiany w ustawie