Wypadek przy pracy. Podczas pracy związanej z wycinką drzew w kompleksie leśnym w Lubelskiem zginął 43-letni mężczyzna. Został przygnieciony przez spadający konar. Do incydentu doszło w poniedziałek około godziny 14. „Dyżurny tomaszowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na terenie kompleksu leśnego pomiędzy Bełżcem a miejscowością Chyże miał miejsce wypadek przy pracy” – relacjonowała mł. asp. Małgorzata Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.Tragedia przy wycince drzewZe wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 43-letni mieszkaniec gminy Narol podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew, został przygnieciony przez spadający konar. Na skutek poniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu.W sprawie nieszczęśliwego wypadku wszczęto śledztwo, które ma wykazać szczegółowe przyczyny i okoliczności tragedii. Decyzją prokuratora, ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.Czytaj także: Puszcza Amazońska będzie masowo wycinana. Wielkie firmy zmieniły zdanie