Dramat „Królowej popu”. Madonna straciła kilka strojów koncertowych oraz pamiątki po ostatnim występie w Kalifornii. „Królową popu” obiecała nagrodę za ich zwrot. W miniony piątek 67-letnia Madonna wystąpiła gościnnie u boku Sabriny Carpenter podczas festiwalu Coachella na pustyni w Kalifornii. Pojawiła się na scenie w lawendowej stylizacji, składającej się z gorsetowego body, skórzanej kurtki, rękawiczek i rajstop. Po występie kostium, a także wiele jej starszych kreacji oraz pamiątek przepadło.O stracie Madonna poinformowała w emocjonalnym wpisie na Instagramie. „Odkryłam, że zniknęły ubrania vintage, które nosiłam – kurtka, gorset, sukienka i wszystkie inne części garderoby” – napisała. Wyjaśniła, że wyciągnęła je z „osobistego archiwum”.Madonna wyznaczyła nagrodęPiosenkarka podkreśliła, że zaginione przedmioty mają dla niej szczególne znaczenie. „To nie tylko ubrania, to część mojej historii. Zaginęły również inne starsze przedmioty” – dodała. Podała również adres e-mailowy z prośbą, by osoby, które mają wiedzę o kostiumach i bibelotach, zgłosiły się do zespołu. Wyznaczyła przy tym nagrodę za pomoc w odzyskaniu straty.Madonna promuje nadchodzący album „Confessions II”, mający być kontynuacją albumu „Confessions on a dance floor” z 2005 roku. Podczas występu na Coachelli wykonała piosenką „I feel so free”, która ma się na nim znaleźć.Czytaj także: Oszustwo „na Micka Jaggera”. Miasto straciło miliony