Są jednak optymistyczne informacje. Wstępna prognoza IMGW na majówkę wskazuje, że właściwie w całej Polsce będzie chłodno. Na jakie temperatury można liczyć nad morzem, w górach, na Mazurach i w innych regionach? Co z opadami deszczu? Majówka w 2026 roku układa się tak, że będzie tylko jeden dodatkowy dzień wolny – piątek 1 maja. Trzeci maja wypada w niedzielę, więc przepadające Polakom wolne nie zostanie „oddane” nam innego dnia. To najbardziej niekorzystny możliwy układ. Niestety wiele wskazuje na to, że niezbyt korzystna będzie w tę majówkę także pogoda. Czytaj także: Od Świnoujścia po Krynicę. Najpopularniejsze kurorty nad polskim morzemPrognoza pogody na majówkę 2026Długoterminowa prognoza Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – oparta na modelu ECMWF EPS – wskazuje, że w tygodniu majówkowym (27.03-03.05) temperatura w całym kraju będzie na poziomie znacznie niższym niż norma wieloletnia. Ujemne odchylenie ma wynieść od 3 stopni w północno-zachodnim regionie kraju do aż 5 kresek na Podhalu. A że norma średniej temperatury dobowej dla majówki to – w zależności od regionu – ok. 10-13 stopni, łatwo policzyć, jak dalekie od wiosennych są wartości pojawiające się w tegorocznych prognozach. Średnia temperatura maksymalna w tygodniu wypadającym na przełomie kwietnia i maja w przeważające części Polski ma mieścić się w przedziale 12-14 stopni. Tak będzie m.in. w centrum, w tym w Warszawie i Łodzi, na Śląsku, Dolnym Śląsku, w Małopolsce i Wielkopolsce. Chłodniej, czyli 10-11 kresek, będzie na Wybrzeżu i Podhalu. Zobacz też: Wczasy w „krainie tysiąca jezior". Najpopularniejsze kurorty na MazurachGdzie w majówkę będzie padał deszcz?Są dwie dobre wiadomości. Po pierwsze, te średnie wartości dla całego tygodnia mogą być zaniżone przez jego pierwsze dni. Poniedziałek i wtorek mają być naprawdę chłodne – z temperaturą maksymalną od 8-9 stopni na Podlasiu i Podhalu do 12-13 kresek na zachodzi i południu. W kolejnych dniach powinno zrobić się nieco cieplej – znikną jednocyfrowe wartości, a w wielu regionach termometry pokażą ponad 15 stopni. A druga dobra wiadomość jest taka, że tegoroczna majówka, choć chłodna, nie powinna być zbyt deszczowa. Suma opadów niemal w całym kraju ukształtować ma się na poziomie poniżej 10 mm – to wyraźnie mniej niż norma wieloletnia. Tylko w Tatrach możliwe są nieco mocniejsze opady. Jeśli prognozy się sprawdzą, w pozostałych obszarach popada co najwyżej przelotnie. Na pewno trzeba nastawić się na zimne majówkowe noce. W górach i rejonie Suwałk możliwe jest wystąpienie przymrozków. Na razie na stronie IMGW nie ma prognozy na poszczególne dni tegorocznej majówki. Zaktualizujemy ten tekst, gdy tylko pojawią się tam konkretne wartości.Czytaj także: Nie tylko Zakopane. Polskie góry pełne są atrakcyjnych kurortów