„Coraz mniej poparcia w sondażach”. Przemysław Czarnek pojechał do Radomia, gdzie pod fabryką broni wygłosił oświadczenie. „Zakłamanie, hipokryzję i głupotę” wytknął mu wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Kandydat PiS na premiera odpiera krytykę polityków koalicji rządzącej i apeluje o zaprzestanie wstrzymywania prezydenckiej alternatywy dla SAFE. „Dawno nie widziałem tak zakłamanego polityka jak Przemysław Czarnek” – stwierdził w mediach społecznościowych Tomczyk. Wiceszef resortu obrony ostro skrytykował Przemysława Czarnka za wytknięcie rządowi małej ilości zamówień dla fabryki broni w Radomiu oraz zrobienie konferencji w miejscu z zakazem fotografowania. „Facet przyjechał zrobić szopkę pod fabryką broni w Radomiu(za mało zamówień), podczas gdy sam głosował przeciwko SAFE gdzie są pieniądze na zamówienia w Radomiu!!!” – podkreślił Tomczyk. „A w dodatku zrobił konferencję na tle „zakazu fotografowania” mając kompletnie gdzieś przepisy w tej kwestii” – wskazał. „Zakłamanie, hipokryzja, głupota i coraz mniej poparcia w sondażach. Ktoś zdziwiony?” – skonkludował wiceminister. Hipokryzję wytknął Czarnkowi również wicepremier Radosław Sikorski. „Co za bezczelni hipokryci. Było nie głosować za zablokowaniem SAFE” – napisał. CZYTAJ TAKŻE: Weto nie zatrzyma miliardów. „Polska dalej częścią programu SAFE”Czarnek odrzuca krytykę. „Te pieniądze mogły trafić do Radomia”Czarnek odpowiedział Sikorskiemu, że rząd PiS bez programu SAFE zrealizował zamówienia z fabryki broni na ponad 2 mld złotych. „Wy nie wydaliście 20 mld zł z budżetu na obronność – te pieniądze też mogły trafić do Radomia” – stwierdził. Zdaniem Czarnka „usprawiedliwianie opóźnień w modernizacji armii, tym że nie zaciągnęliście pożyczki z Brukseli obraża nie tylko inteligencję Polaków, ale i honor żołnierzy, którzy czekają na konkrety”.„Brakuje Wam pieniędzy na armię? Przestańcie wstrzymywać prezydencki projekt SAFE 0%!” – zaapelował polityk PiS.