„Miała zginąć na miejscu”. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa poinformowała, że zatrzymała obywatelkę Niemiec z bombą własnej roboty w plecaku. Rosyjskie służby twierdzą, że udaremniły tym samym zamach terrorystyczny w Piatigorsku. O zlecenie Rosja oskarża Ukrainę, lecz brak niezależnego potwierdzenia. Moskwa nieustannie zarzuca ukraińskim służbom specjalnym planowanie i przeprowadzanie zamachów w Rosji. Teraz FSB informuje o zatrzymaniu Niemki i wysuwa poważne zarzuty.Na południu Rosji władze zatrzymały obywatelkę Niemiec z bombą własnej produkcji w plecaku. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oświadczyła w poniedziałek, że „udaremniła zaplanowany przez reżim kijowski zamach terrorystyczny na placówkę organów ścigania w regionie Stawropola”. Tożsamość Niemki nie została początkowo ujawniona.„Miała zginąć na miejscu”Rosyjskie służby specjalne FSB zatrzymały – jak podają – obywatelkę Niemiec pod zarzutem terroryzmu. Kobieta urodzona w 1969 r. miała próbować przeprowadzić zamach terrorystyczny na zlecenie ukraińskich służb specjalnych w mieście Piatigorsk w regionie Stawropol na Północnym Kaukazie. Według FSB celem miał być obiekt rosyjskich organów ścigania. Zarzuty nie mogą zostać zweryfikowane przez niezależne źródła.W plecaku podejrzanej znaleziono i rozbrojono domowej roboty ładunek wybuchowy. FSB poinformowała, że siła rażenia bomby odpowiadała około 1,5 kg trotylu.Czytaj też: Ukraińcy oskarżeni o sabotaż. Chcieli podpalić siedzibę dużej firmyKobieta miała przebywać w pobliżu placówki w Piatigorsku. Została wciągnięta w spisek przez „urodzonego w 1997 roku obywatela jednego z krajów Azji Środkowej” – podały rosyjskie agencje informacyjne, powołując się na krajowe służby specjalne. Mężczyzna miał zdalnie zdetonować bombę w godzinach porannych, aby zabić jak najwięcej funkcjonariuszy, „podczas gdy kobieta miała zginąć na miejscu”.Oboje podejrzani złożyli zeznania. Według FSB mieli otrzymać ładunek wybuchowy z kryjówki ukraińskich służb specjalnych. Władze nie opublikowały na razie żadnych dowodów.Groźba dożywociaFSB podała, że oskarżona Niemka miała już od dłuższego czasu być zamieszana w działalność przestępczą, a także brać udział w organizowaniu oszustw wymierzonych w obywateli Rosji. W przypadku skazania obu podejrzanym grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.Od początku wojny przeciwko Ukrainie w Rosji wielokrotnie dochodziło do zamachów, ataków bombowych i innych aktów terroru, w których ginęli cywile lub osoby w mundurach. FSB informuje również wielokrotnie o rzekomych udaremnionych zamachach terrorystycznych i aresztowaniach podejrzanych, którym zarzuca się popełnienie przestępstw na zlecenie ukraińskich służb specjalnych. FSB stwierdziła ponadto w swoim komunikacie, że Ukraina intensyfikuje obecnie rekrutację potencjalnych zamachowców spośród obcokrajowców, w tym z krajów UE.Czytaj też: Narkotyki w torebce eurodeputowanej. Odkryto je podczas przesłuchania