Mężczyźnie zarzuca się ponad 40 przestępstw. Hiszpańska policja poinformowała w poniedziałek o zatrzymaniu na Teneryfie mężczyzny poszukiwanego przez Polskę europejskim nakazem aresztowania. Jest oskarżony o ponad 40 przestępstw, w tym nielegalne posiadanie broni i handel narkotykami. Do zatrzymania doszło w środę w miejscowości Arona, położonej na południu Teneryfy, wchodzącej w skład archipelagu Wysp Kanaryjskich. Mężczyzna mieszkał tam z żoną i dwójką dzieci, posługując się fałszywymi dokumentami.Zbieg zachowywał szczególne środki ostrożności: nie oddalał się od miejsca zamieszkania i przez cały czas zostawiał otwarte drzwi wejściowe, by w razie potrzeby ułatwić sobie ucieczkę . Dom, w którym mieszkał, był położony przy ślepej uliczce.Ostatni spacer z psemMężczyzna uniknął zatrzymania podczas rutynowej kontroli drogowej, podejmując ucieczkę samochodem i uderzając po drodze w kilka pojazdów.Ostatecznie policjanci zatrzymali go innym razem, gdy oddalił się na kilka metrów od domu podczas spaceru z psem.Zarzuty 40 przestępstwŚledztwo rozpoczęło się we wrześniu 2025 r. po otrzymaniu przez hiszpańską policję prośby od strony polskiej o współpracę w ujęciu zbiega. Jak podała policja, mężczyźnie zarzuca się ponad 40 przestępstw, w tym nielegalne posiadanie i produkcję broni, handel narkotykami i oszustwo.Czytaj także: Eurosceptyk, który mówił o „rosyjskim Krymie”. Kim jest Rumen Radew?