Wolą być gotowi na różne scenariusze. Włoski minister ds. środowiska i bezpieczeństwa energetycznego Gilberto Pichetto Fratin powiedział, że jeśli cena gazu przekroczy 70 euro za megawatogodzinę, może zaistnieć konieczność ponownego uruchomienia elektrowni węglowych. Obecnie cena ta wynosi około 40 euro. W wystąpieniu w Mediolanie na konferencji zatytułowanej „Święty Graal Energii” minister zastrzegł, że hipotetyczna cena gazu 70 euro za megawatogodzinę jest wysoka.– Teraz wynosi ona około 40 euro, podczas gdy wstępne szacunki wynosiły między 28 a 30 euro. Mówimy o scenariuszu awaryjnym, a nie o normalnych warunkach. Węgiel pozostaje rozwiązaniem marginalnym, ale w razie potrzeby musimy być przygotowani – oświadczył Pichetto Fratin.Dodał, że „zamiary i determinacja pozostają takie same: to zamknięcie elektrowni węglowych”.Nie ma powrotu do rosyjskiego gazuMinister przypomniał, że elektrownie te były już praktycznie zamknięte, z wyjątkiem Sardynii, z końcem 2024 roku. Zastrzegł zarazem, że nie nakazał demontażu elektrowni, „ponieważ w sytuacji awaryjnej mogą okazać się potrzebne”.Czytaj także: Mają dość skarg. Władze słynnej wyspy będą karać za nagabywanie turystówWykluczył przy tym możliwość powrotu do rosyjskiego gazu. Za wznowieniem jego zakupu opowiedział się wicepremier, minister infrastruktury i transportu Matteo Salvini.– Moje osobiste stanowisko pokrywa się ze stanowiskiem rządu włoskiego, które jest w pełni zgodne z linią Unii Europejskiej. Ewentualne oceny zostaną dokonane na poziomie europejskim w późniejszym czasie, ale na dziś wykluczam powrót do rosyjskiego gazu – oświadczył Pichetto Fratin.Tego, co dalej, nie da się przewidziećWyraził nadzieję, że strategiczna dla transportu ropy i gazu cieśnina Ormuz, zablokowana przez Iran po amerykańsko-izraelskim ataku na ten kraj, zostanie ponownie otwarta. Blokada spowodowała gwałtowny wzrost cen tych surowców.– Tu naprawdę mamy do czynienia ze zwrotami akcji z dnia na dzień i trudno przewidzieć, co wydarzy się w najbliższych dniach – dodał Pichetto Fratin.Czytaj także: Atak USA w cieśninie Ormuz. Trump obarcza winą TeheranSzef resortu wyjaśnił, mówiąc o zasobach energii: – Istnieją pewne trudności w poszczególnych sektorach, choć muszę powiedzieć, że według informacji, które mam obecnie we Włoszech nie ma problemów w żadnym z nich. Oczywiście mogą pojawić się pewne zakłócenia w dostawach spowodowane opóźnieniem jakiegoś transportu, jednak na ten moment takie problemy nie występują.