Warta prawie milion dolarów. Amerykańskie Titanic Museum and Attraction zakupiło na aukcji w Wielkiej Brytanii za 906 tysięcy dolarów kamizelkę ratunkową pasażerki ocalałej z katastrofy transatlantyku. Uzyskana kwota okazała się dwukrotnie wyższa od pierwotnych szacunków ekspertów. Jak podał dom aukcyjny Henry Aldridge & Sons, cytowany przez agencję UPI, która powołuje się na BBC, jest to jedyna używana przez osobę ocalałą kamizelka, jaka kiedykolwiek trafiła na otwarty rynek i została sprzedana. Transakcja sfinalizowana w sobotę potwierdza, że zainteresowanie pamiątkami z tragicznego rejsu pozostaje niezwykle wysokie nawet ponad sto lat po katastrofie.Kamizelka ocalonej z tonącego TitanicaKamizelka należała do Laury Mabel Francatelli, pasażerki pierwszej klasy, która ewakuowała się w szalupie ratunkowej nr 1. Kobieta znalazła się w łodzi, która odpłynęła z tonącego statku z zaledwie 12 osobami, mimo że posiadała ona 40 miejsc. Fakt ten do dziś pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów akcji ratunkowej.RMS Titanic płynął z Southampton do Nowego Jorku. Zatonął w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku na północnym Atlantyku, około 600 kilometrów na południowy wschód od wybrzeży Nowej Fundlandii, po zderzeniu z górą lodową.Poduszkę na siedzenie z jednej z łodzi ratunkowych Titanica sprzedano na tej samej aukcji za około 525 856,50 dolarów. Ten przedmiot pierwotnie kupił przyjaciel londyńskiego importera herbaty Richarda Williama Smitha, który utonął na pokładzie statku. Czytaj również: Tak brzmiała ostatnia wiadomość Titana. Potem doszło do tragedii