Ktoś naruszył zabezpieczenia. W jedzeniu dla niemowląt marki Hipp w Austrii, Czechach, na Słowacji oraz w Niemczech odkryto obecność trutki na szczury. Produkt został wycofany, a w sprawie toczy się śledztwo. Austriackie media piszą natomiast o wielkim skandalu. Austriackie i czeskie media twierdzą, że za sprawą stoi szantażysta. Z kolei czeskie portale piszą, że może sprawa może dotyczyć oprócz Austrii, Czech, Słowacji i Niemiec także Polski.W jedzeniu dla niemowląt marki Hipp w Austrii, Czechach, na Słowacji oraz w Niemczech odkryto obecność trutki na szczury. Produkt został wycofany, a w sprawie toczy się śledztwo. .„Po odkryciu słoiczków z jedzeniem dla dzieci Hipp zanieczyszczonych trutką na szczury, władze prowadzą dochodzenie w sprawie incydentu, traktując go jako narażenie społeczeństwa na niebezpieczeństwo. Uważa się, że w obiegu znajduje się więcej słoiczków z naruszonymi zabezpieczeniami” – donosi portal Der Standard. W piątek ogłoszono wycofanie słoików z jedzeniem dla niemowląt w sieci Spar w Austrii.Skażone słoiki miały mieć usunięte zabezpieczenia. Policja uważa, że w obiegu znajduje się co najmniej jeszcze jeden słoik z trutką na szczury, rzekomo z tego samego supermarketu Spar. Słoiki z trutką na szczury zostały również skonfiskowane w Czechach i na Słowacji, a wstępne testy laboratoryjne wykazały obecność toksycznego dodatku.Niemiecka firma rodzinna Hipp jest liderem rynku w Austrii, z udziałem wynoszącym prawie 37%. Jej drugim filarem jest marka Bebivita. Hipp produkuje organiczną żywność dla niemowląt od 70 lat. 70% sprzedaży odbywa się w drogeriach, 27% w sklepach spożywczych, a 6% w dyskontach. Hipp posiada fabrykę w Gmunden, która eksportuje produkty na cały świat. Niedawne zamknięcie jednej z czterech linii produkcyjnych trafiło na pierwsze strony gazet, powodując utratę dwudziestu czterech miejsc pracy. W 2024 roku Hipp Austria osiągnął sprzedaż na poziomie ponad 160 milionów euro, a marża EBIT wyniosła 3,6%.