Wysłannicy USA w drodze do Islamabadu. Przedstawiciele USA udadzą się w poniedziałek do stolicy Pakistanu, Islamabadu na negocjacje z Iranem – oświadczył prezydent USA Donald Trump na swej platformie Truth Social. „Wczoraj Iran zdecydował się otworzyć ogień w Cieśninie Ormuz – to całkowite naruszenie naszego porozumienia o zawieszeniu broni!” – napisał Trump.Trump grozi IranowiPrezydent USA zagroził, że w razie fiaska rozmów, irańska infrastruktura zostanie zniszczona.„Proponujemy bardzo uczciwe i rozsądne porozumienie i mam nadzieję, że oni (tj. Irańczycy) je przyjmą, bo jeśli nie, to Stany Zjednoczone zmiotą z powierzchni ziemi wszystkie elektrownie i wszystkie mosty w Iranie” – czytamy w poście Trumpa.J.D. Vance nie pojedzie do IslamabaduJak powiedział Trump w szeregu wywiadów telefonicznych m.in. z ABC, „New York Post” i MS NOW, Vance nie poleci do Islamabadu „ze względów bezpieczeństwa”. Według ABC uznano, że Secret Service nie może zapewnić wiceprezydentowi bezpieczeństwa z jedynie 24-godzinnym wyprzedzeniem.– J.D. jest świetny– zapewnił Trump w rozmowie z ABC. Jeszcze chwilę wcześniej w wywiadzie dla tej samej stacji ambasador USA przy ONZ Mike Waltz twierdził, że Vance poleci do Pakistanu.Delegację USA tworzyć mają specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff i zięć prezydenta Jared Kushner, którzy uczestniczyli także we wcześniejszych negocjacjach z Iranem, zarówno w Pakistanie, jak i w Genewie przed wojną.Zobacz też: Trump znowu tupnął nogą. „Nie będą nas szantażować!”