Słychać było eksplozje. Duży pożar wybuchł w budynku mieszkalnym w Grodzisku Mazowieckim pod Warszawą. Gęsty dym był widoczny nawet z kilku kilometrów. Z obiektu ewakuowały się 22 osoby. – Jedna z nich gorzej się poczuła i została przetransportowana do szpitala – powiedział portalowi TVP.Info młodszy aspirant Rafał Łyszkowski, oficer prasowy Komendanta PSP w Grodzisku Mazowieckim. Źródło ognia znajdowało się w garażu, gdzie przechowywano różnego rodzaju materiały. Mieszkańcy informowali o odgłosach przypominających eksplozje i wybuchy.– Doszło do pożaru budynku jednorodzinnego przy ulicy Bartniaka, zgłaszający słyszeli wybuchy. Po dojeździe na miejsce strażacy ustalili, że paliła się wiata, garaż oraz część elewacji domu – przekazał oficer prasowy Rafał Łyszkowski w rozmowie z portalem TVP.Info.Duży pożar w Grodzisku MazowieckimJak udało się ustalić, doszło do kilku niewielkich wybuchów butli gazowych. W garażu znajdowały się również aerozole oraz pojemniki ze sprężonym powietrzem.– Z budynku samodzielnie ewakuowały się 22 osoby, żadna z nich nie została poszkodowana w pożarze, ale jedna na skutek złego samopoczucia została zabrana przez zespół pogotowia ratunkowego na badania do szpitala – dodał rzecznik.W akcji brało udział około 40 strażaków, a także policja, pogotowie ratunkowe i energetyczne. – Osoby, które się ewakuowały, wróciły już do mieszkań – podsumował mł. asp. Rafał Łyszkowski.Czytaj także: „Wojna światowa już trwa. Zaczęli ją Amerykanie w 2018 roku”