Klamka zapadła. Raków Częstochowa zrywa umowę sponsorską z Zondacrypto. Klub rozpoczął proces rozwiązywania kontraktu z firmą działającą na rynku kryptowalut. Współpraca rozpoczęła się w 2023 roku, a obecna umowa miała obowiązywać do końca sezonu 2027/28. Z kryptogiełdą współpracują jeszcze m. in. GKS Katowice, Lechia Gdańsk i Pogoń Szczecin. – Wysłaliśmy do Zondacrypto oświadczenie rozpoczynające proces rozwiązania umowy sponsorskiej – poinformował rzecznik Rakowa Częstochowa Damian Markowski. Pytany, czy powodem rozwiązania umowy są problemy z jej realizacją, rzecznik odpowiedział: – Powodem wypowiedzenia umowy jest to, co dzieje się obecnie wokół Zondacrypto. Natomiast w sprawie realizacji umowy obowiązuje nas poufność.Markowski dodał, że klub zastanawiał się od jakiegoś czasu nad wypowiedzeniem umowy, ale najpierw trzeba było rozstrzygnąć sprawy formalno-prawne. – Logo Zondacrypto będzie znikać z przestrzeni klubowej sukcesywnie, szybciej na stronach internetowych, natomiast proces wymiany koszulek piłkarzy trochę potrwa – przekazał rzecznik Rakowa.Współpraca częstochowskiego klubu z Zondocrypto datuje się na 2023 rok. Raków był pierwszym klubem piłkarskim w Polsce, który zawarł umowę sponsorską z tą firmą. Jej logotyp pojawił się na koszulkach piłkarzy oraz na stadionie. Natomiast w maju 2025 roku radni dali zgodę, aby miejski stadion piłkarski, użytkowany przez Raków, nosił nazwę „zondacrypto Arena”.Transfer rozliczony kryptowalutamiW styczniu 2025 roku Raków jako pierwszy w Polsce rozliczył kryptowalutami transfer piłkarski, jakim było pozyskanie Senegalczyka Ibrahimy Secka. Współpraca objęła też kibiców, którym zaoferowano zakup biletów na mecze Rakowa za pomocą kryptowalut.Premier Donald Tusk w piątek w Sejmie mówił o związku Zondacrypto z „rosyjskimi pieniędzmi”. – U źródeł sukcesu finansowego tej firmy stoją nie tylko rosyjskie pieniądze powiązane z tzw. bratwą, czyli jedną z najważniejszych grup mafijnych w Rosji, ale także ze służbami rosyjskimi – powiedział.Po 28 kolejkach piłkarskiej ekstraklasy Raków zajmuje szóste miejsce w tabeli. Awansował też do finału Pucharu Polski, w którym 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie zmierzy się z Górnikiem Zabrze.Zobacz też: Tłumy pożegnały Jacka Magierę. Trener spoczął obok Lucjana Brychczego