Podcast „Powiem to pierwszy raz”. Justyna Mazur-Kudelska, popularna polska podcasterka, szczerze opowiada o swoich zmaganiach z zaburzeniami lękowymi, syndromem oszusta oraz długą drogą do samoakceptacji. W poruszającej rozmowie w podcaście „Powiem to pierwszy raz” ujawnia kulisy leczenia otyłości, operacji bariatrycznej oraz tłumaczy, dlaczego farmakologia ratuje życie pacjentom. Justyna Mazur-Kudelska, jedna z najpopularniejszych polskich podcasterek, zwaną „królową true crime”, w podcaście „Powiem to pierwszy raz” wyznała, że nie dostrzega swojego sukcesu.– Nie uznaję go, boję się go uznać, uważam, że to wszystko „przez przypadek”, tak kruche, że może prysnąć w każdej chwili – podkreślała dodając, że bardzo chciałaby się w końcu zacząć cieszyć z tego, co osiągnęła, „dać sobie święty spokój”.Rozbudowany świat lękówW rozmowie z Pauliną Sochą-Jakubowską podcasterka przyznała też, że towarzyszące jej „poczucie zagrożenia” nie dotyczy jedynie sfery zawodowej. – Mój świat lęków jest światem bardzo rozbudowanym. Od wielu lat leczę się na zaburzenia lękowe, chciałabym powiedzieć, że z sukcesem, ale to się chyba po prostu ma – dodała.UWAGA EMBED: https://youtu.be/ssJtomeCtvANie mam ochoty opłakiwać dzieciństwa, nic takiego strasznego się w dzieciństwie nie stało. Pójdźmy do przodu, ja już nie chcę patrzeć wstecz – podkreślała.W „Powiem to pierwszy raz” Justyna Mazur-Kudelska mówiła też o macierzyństwie, o tym, jak kilka razy dziennie, razem z mężem, gratulują sobie córki, o chorobie otyłościowej i o tym, jak kilka razy z jej powodu czuła się upokorzona, a także m.in. o szkodliwych kanonach piękna i o tym, co złego światu zrobiły Kardashianki.Czytaj również: Poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. „Dezinformacja medyczna to biznes”