Tak się tłumaczy. Jarosław Kaczyński, zapytany kilka dni temu w Sejmie o wygraną opozycji na Węgrzech, stwierdził, że nie zamierza składać gratulacji zwycięzcy. Lider PiS powtórzył przy tym wielokrotnie zdementowane informacje, jakoby Peter Magyar miał dopuścić się okrucieństwa wobec psa oraz stosować przemoc wobec byłej żony. Teraz Kaczyński przeprasza za swoje słowa. W trakcie kampanii wyborczej Kaczyński otwarcie wspierał premiera Viktora Orbana.Kaczyński przeprosił za swoje słowaPrezes PiS dodatkowo sugerował w wypowiedziach, że rywal Orbana – Magyar między innymi „upiekł szczenię”. Dziennikarze próbowali tłumaczyć, że to sianie dezinformacji, ale nie przyniosło to zamierzonego efektu. – To jest człowiek, któremu nie będę składał gratulacji – stwierdził Kaczyński.Refleksja przyszła po kilku dniach. W trakcie piątkowej konferencji prasowej Kaczyński ponownie odniósł się do wypowiedzianych przez siebie słów. Pytany przez reporterkę TVP Info Magdalenę Pernet przeprosił za tę wypowiedź.– Oczywiście, przepraszam. Okazało się to nieprawdą. To po prostu funkcjonowało w przestrzeni, a poza tym różne inne wiadomości, już lepiej zweryfikowane – jeśli chodzi o tego pana – też bardzo zniechęcają do jakichkolwiek relacji z nim – przekazał.Czytaj także: Tańsze paliwo na kolejne dni. Minister zdradził ceny