Klub traci cierpliwość. Problemy Arkadiusza Milika wciąż się mnożą. Oprócz ciągłych kontuzji napastnik musi liczyć się z koniecznością zmiany klubu. Według doniesień włoskiego dziennika „Tuttosport”, Juventus planuje rozwiązać jego kontrakt po zakończeniu sezonu. Od niemal dwóch lat Milik zmaga się z powracającymi problemami zdrowotnymi. Choć niedawno pojawiło się światełko w tunelu – 32-latek wrócił do kadry meczowej i wystąpił w dwóch spotkaniach Serie A – jego sytuacja znów się pogorszyła.Koniec Milika w Juventusie?W środę klub z Turynu poinformował o kolejnym urazie zawodnika – tym razem chodzi o naderwanie mięśnia dwugłowego uda. Na razie nie wiadomo, kiedy Polak wróci do treningów, ale wiele wskazuje na to, że w tym sezonie nie zobaczymy go już na boisku.Pozycja napastnika staje się coraz bardziej niepewna. Mimo że jego umowa z Juventusem obowiązuje formalnie do 30 czerwca 2027 roku, najprawdopodobniej zostanie rozwiązana wcześniej. Według „Tuttosport”, klub nie widzi realnych szans na jego pełny powrót do zdrowia i dyspozycji w najbliższym czasie. Milik trafił do Juventusu latem 2022 roku z Olympique de Marseille. Na początku grał na zasadzie wypożyczenia, a następnie został wykupiony za ponad 7 milionów euro. W barwach „Starej Damy” zdobył 17 bramek w 77 meczach. W sezonie 2023/24 sięgnął po Coppa Italia, zostając przy tym najskuteczniejszym napastnikiem rozgrywek.Czytaj także: Bednarek wyleciał z boiska, Porto odpadło z Ligi Europy