Chodzi o uczciwą konkurencję. Komisja Europejska chce, by Google otworzył swoje zasoby danych dla konkurencji. Nowe zalecenia w ramach aktu o rynkach cyfrowych (DMA) mają umożliwić innym wyszukiwarkom dostęp do kluczowych informacji o wyszukiwaniach, co – zdaniem KE – może wzmocnić konkurencję i zwiększyć wybór dla użytkowników. Dostęp do danych na uczciwych zasadachZgodnie z przekazanymi przez Komisję Europejską wytycznymi i proponowanymi środkami, Google miałby zapewnić zewnętrznym dostawcom wyszukiwarek internetowych dostęp – na uczciwych warunkach – do zbiorczych danych przechowywanych przez Google Search. Chodzi m.in. o informacje dotyczące plasowania wyników, zapytań, kliknięć i wyświetleń.Szansa dla konkurencyjnych wyszukiwarekDzięki takiemu dostępowi zewnętrzne wyszukiwarki będą mogły rozwijać i optymalizować swoje usługi, a tym samym oferować użytkownikom realne alternatywy wobec wyszukiwarki Google.Czytaj także: Firma z Polski pozywa Google. Chce gigantycznego odszkodowania Szczegółowe zasady dostępuW piśmie skierowanym do Google Komisja określiła szczegółowe warunki udostępniania danych. Wskazano m.in., które podmioty mogą ubiegać się o dostęp, jaki powinien być zakres danych, z jaką częstotliwością i w jaki sposób mają być przekazywane, jak należy anonimizować dane osobowe oraz jak ustalać uczciwe ceny za dostęp.Aby dopracować propozycje, KE zaprosiła zainteresowane strony do udziału w konsultacjach społecznych i zgłaszania uwag do 1 maja.Decyzja do końca lipcaPo analizie zebranych opinii Komisja Europejska zapowiedziała, że do 27 lipca podejmie wiążącą decyzję wobec Google.Czytaj także: Giganci technologiczni poza ważnym systemem UE. Regulacje już w drodzeEfekt wcześniejszego postępowaniaDziałania KE są konsekwencją postępowania wszczętego wobec Google pod koniec stycznia. Jak podkreśliła w czwartek wiceszefowa KE Teresa Ribera, spełnienie nowych wymogów pozwoli firmie wywiązać się z obowiązków wynikających z unijnych regulacji o rynkach cyfrowych.Cel: uczciwa konkurencja na rynku cyfrowymCelem przepisów DMA jest zapewnienie uczciwej konkurencji w sektorze cyfrowym. Regulacje mają ograniczyć praktyki tzw. „strażników dostępu”, czyli największych platform technologicznych, tak aby nie wykorzystywały swojej dominującej pozycji do ograniczania działalności mniejszych firm.Kluczowe usługi objęte regulacjamiJuż w 2023 roku Komisja Europejska uznała za podstawowe usługi platformy takie produkty jak Google Search, Google Play, Google Maps, YouTube, system Android, przeglądarkę Google Chrome oraz Google Shopping. Wobec nich koncern musi stosować się do obowiązków wynikających z DMA.Czytaj także: Ceneo wygrywa z Google. Poszło o wyniki wyszukiwania