Alex Manninger wjechał pod pociąg. Austriacki piłkarz Alex Manninger zginął w wieku 48 lat. Były bramkarz Arsenalu i Liverpoolu zmarł w wyniku wypadku samochodowego na przejeździe kolejowym – podają austriackie media. Jak podaje dziennik „Kronen Zeitung”, do wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Salzburgu. W samochód, którym kierował Mannineger, uderzy pociąg podmiejski.„Służby ratownicze próbowały ratować piłkarza, używając defibrylatora. Pomoc przyszła jednak zbyt późno” – podaje gazeta.Piłkarza pożegnał też Austriacki Związek Piłki Nożnej.„Wiadomość o śmierci Alexa Manningera głęboko porusza. Z jego odejściem piłka nożna traci wyjątkowego człowieka. W tym trudnym czasie składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i wszystkim, którzy byli mu bliscy. Dużo siły na nadchodzące dni!” – czytamy w komunikacie Austriackiego Związku Piłki Nożenej. Zobacz także: Ostatnie pożegnanie Jacka Magiery. Rodzina prosi o uszanowanie prywatnościKariera Alexa ManningeraPo występach w Vorwärts Steyr i GAK Manninger kontynuował karierę w Arsenale Londyn, gdzie grał latach 1997–2002. Łącznie w barwach „Kanonierów” rozegrał 39 meczów, pomagając klubowi zdobyć tytuł mistrza Premier League oraz Puchar Anglii.W swojej 22-letniej karierze ostatnim klubem, w którym grał, był Liverpool. Odnotował także 33 występy w reprezentacji Austrii.Zobacz też: Jacek Magiera pośmiertnie odznaczony przez prezydenta