Ostatnia droga na Powązkach. Ostatnia droga trenera. Magiera został pochowany obok swojego mentora i wielkiego autorytetu, legendy polskiego futbolu oraz Legii Warszawa Lucjana Brychczego, zmarłego w grudniu 2024 roku w wieku 90 lat. Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach oddano salwę honorową, a kibice odpalili race, unieśli szaliki i skandowali nazwisko Magiery. Odśpiewano „Sen o Warszawie” Czesława Niemena, który jest hymnem warszawskiego klubu. Oprócz sympatyków Legii zmarłego pożegnali fani zespołów z całego kraju, m.in. Rakowa Częstochowa, Śląska Wrocław i Widzewa Łódź, w których był zatrudniony w różnych rolach, jako piłkarz lub trener. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w samo południe mszą świętą żałobną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego.Pośmiertne odznaczenie Magiera został wówczas pośmiertnie uhonorowany przez prezydenta RP Karola Nawrockiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, który przyznano mu za wybitne osiągnięcia w pracy szkoleniowej i trenerskiej oraz za dokonania sportowe. Odznaczenie z rąk prezydenta odebrała żona zmarłego Magdalena Magiera.W pożegnaniu Magiery, oprócz Karola Nawrockiego, udział wzięli m.in. minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, władze PZPN z prezesem Cezarym Kuleszą na czele, selekcjoner drużyny narodowej Jan Urban, którego Magiera był od lipca 2025 roku głównym współpracownikiem w sztabie kadry, przedstawiciele klubów piłkarskich oraz kibice.W mszy uczestniczył również kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski.Kulesza w imieniu krajowej federacji upamiętnił zmarłego Diamentową Odznaką Honorową PZPN.Ceremonia pogrzebowa odbyła się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.Magiera urodził się w Częstochowie 1 stycznia 1977 roku. Był wychowankiem Rakowa, zadebiutował w ekstraklasie 18 marca 1995 r. W 1997 r. trafił do Legii i występował w stolicy do 2006 r., z półroczną przerwą grę w Widzewie Łódź (2000).Ze stołecznym klubem wywalczył dwa razy mistrzostwo, raz Puchar Polski i Superpuchar. W 2006 r. powrócił do Rakowa, a karierę zakończył wkrótce potem Cracovii.W ekstraklasie rozegrał łącznie 233 mecze, zdobywając 25 bramek. Występował również w juniorskich reprezentacjach Polski, a z kadrą do lat 16 wywalczył mistrzostwo Europy (1993). Kilka miesięcy później był kapitanem reprezentacji Polski U-17, która na mistrzostwach świata zajęła czwarte miejsce.Pracę trenerską zaczynał jako asystent Urbana w stołecznym zespole, później był samodzielnym trenerem Legii (w sezonie 2016/17 zdobył mistrzostwo Polski), prowadził też Zagłębie Sosnowiec, reprezentację Polski do lat 20 i 19, a następnie Śląsk Wrocław, z którym wywalczył wicemistrzostwo kraju.Był bardzo szanowany i lubiany przed kibiców oraz dziennikarzy. Wszechstronnie wykształcony, kulturalny, niezwykle życzliwy, zawsze otwarty w kontaktach z mediami.Czytaj też: Morawiecki wyprzedza ruch Kaczyńskiego. „W jedności siła”