Stracił nogę. Mężczyzna walczy o życie po ataku rekina, do którego doszło podczas jego podróży poślubnej na Malediwach. W wyniku zdarzenia stracił nogę. Hiszpański turysta został zaatakowany podczas pływania u wybrzeży wyspy Kooddoo w atolu Gaafu Alif. Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu, w miejscu znanym z dużej aktywności rekinów. W wyniku ataku mężczyzna doznał rozległych obrażeń i dużej utraty krwi. Po przetransportowaniu do szpitala konieczna była amputacja nogi.„Jednym ugryzieniem zabrał całe «mięso»”Rodzina poszkodowanego opisuje dramatyczne okoliczności zdarzenia.– Jednym ugryzieniem zdjął całe „mięso” od kolana w dół z nogi jej męża – powiedział członek rodziny jego żony.Bliscy przekazują, że mężczyzna przebywa na oddziale intensywnej terapii.– Próbują go uratować, jest na oddziale intensywnej terapii, ale warunki medyczne są tam bardzo trudne – dodał znajomy rodziny.Rekiny na MalediwachDo ataku doszło w pobliżu zakładu przetwórstwa ryb, gdzie często pojawiają się rekiny. Według lokalnych mediów przez około tydzień nie zrzucano tam odpadów rybnych, co mogło wpłynąć na zachowanie drapieżników.– Rekiny mogły znajdować się w stanie wzmożonego głodu i oczekiwania – wskazało źródło lokalnych mediów.Samo wejście ludzi do wody mogło wywołać instynkt drapieżny.Sprawa trafi do sąduRodzina żony poszkodowanego zapowiada kroki prawne wobec firmy turystycznej, za pośrednictwem której zorganizowano wyjazd. Zarzuca jej poważne zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa.Czytaj też: Wyszukiwarka nazistów robi furorę w Niemczech