Nikt nie został ranny. Na rogu ulic Poprawnej i Kadetów na warszawskim Wawrze płonie autobus. – Kierowca powiedział, że w pewnym momencie usłyszał wybuch. Szybko pojawiły się płomienie. Natychmiast ewakuował pasażerów. Nikomu nic się nie stało – relacjonował pan Maciej, jeden ze świadków zdarzenia. Zgłoszenie trafiło do lokalnych służb o godzinie 6:39.Chodzi o linię 213. Na czas gaszenia pojazdu, ruch został wstrzymany. Przekazał młodszy aspirant Jakub Gontarek z komendy stołecznej policji.Przyczyny pożaru na tę chwilę nie są znane.– Płomienie narastały na tyle szybko, że kierowca zdążył podejść do nich tylko z jedną gaśnicą. Drugiej nie zdążył uruchomić. Płomienie były zbyt duże. Autobus jest dogaszany przez strażaków – dodał świadek zdarzenia.– Autobus był w trakcie jazdy. Nikomu nic się nie stało. Wszyscy zdążyli się ewakuować – oznajmił pan Maciej.Czytaj też: Zmasowany atak Rosjan. Rośnie liczba ofiar