Na piękne słońce jeszcze trochę poczekamy. Piękna, słoneczna i ciepła wiosna? O takiej aurze marzy wielu z nas, ale wygląda na to, że musimy jeszcze uzbroić się w cierpliwość. W połowie tygodnia czekają nas raczej przelotne opady deszczu i mgły, chociaż termometry wskażą nawet 20 st. C. W czwartek na północnym zachodzie zachmurzenie przeważnie małe i umiarkowane, na pozostałym obszarze duże z większymi przejaśnieniami. Rano na północy kraju lokalnie mgły ograniczające widzialność do 200 m. W ciągu dnia miejscami, głównie na wschodzie i południu kraju, przelotne opady deszczu.Temperatura maksymalna od około 10 st. C na północnym wschodzie, około 16 st. C na przeważającym obszarze kraju do 20 st. C miejscami na południowym zachodzie; chłodniej na wybrzeżu od 7 st. C do 9 st. C. Wiatr słaby, okresami umiarkowany, początkowo zmienny, później przeważnie północno-zachodni.Noc będzie chłodna. Miejscami mogą się nawet pojawić przymrozki W nocy z czwartku na piątek zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, na północy i zachodzie również rozpogodzenia. Na wschodzie miejscami słabe opady deszczu. Na krańcach północnych, głównie w rejonie wybrzeża oraz na Żuławach, utworzą się miejscami mgły ograniczające widzialność do 200 m. Temperatura minimalna od 0 st. C na północy (tam lokalnie przygruntowe przymrozki do około minus 2 st. C), około 4 st. C w centrum, do 8 st. C miejscami na południu kraju. Wiatr słaby, zmienny z przewagą północno-zachodniego i zachodniego.W piątek na zachodzie zachmurzenie przeważnie małe i umiarkowane, na pozostałym obszarze duże z większymi przejaśnieniami. Rano na północy kraju lokalnie mgły ograniczające widzialność do 200 m. W ciągu dnia we wschodniej połowie kraju miejscami przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna od około 10 st. C na północnym wschodzie, około 15 st. C na przeważającym obszarze kraju do 20 st. C miejscami na południowym zachodzie; chłodniej na Helu około 8 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, na północnym wschodzie okresami porywisty, przeważnie północno-zachodni.CZYTAJ TEŻ: Oskoła, czyli bomba witaminowa. Ruszył sezon zbiorów