Alarmujący wpis polityka. Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew opublikował wpis, w którym odniósł się do działań rosyjskiego resortu obrony. Jego słowa mają charakter ostrzeżenia wobec państw europejskich. Miedwiediew stwierdził, że komunikaty rosyjskiego Ministerstwa Obrony należy traktować dosłownie.„Oświadczenie rosyjskiego Ministerstwa Obrony należy traktować dosłownie: lista europejskich zakładów produkujących drony i inny sprzęt to lista potencjalnych celów dla rosyjskich sił zbrojnych. To, kiedy uderzenia staną się rzeczywistością, zależy od tego, co wydarzy się dalej. Śpijcie spokojnie, europejscy partnerzy!” – napisał. Wpis rosyjskiego polityka sugeruje możliwość uderzeń w infrastrukturę związaną z produkcją sprzętu wojskowego na terenie Europy.Tło wpisu MiedwiediewaRosyjski resort obrony opublikował tabelę, w których podaje kraj, firmę, adres oraz typ produkowanych bezzałogowców. W spisie znalazły się między innymi Polska, Wielka Brytania, Niemcy, Dania, Holandia, Litwa, Łotwa i Czechy. Nazwano te kraje „strategicznym zapleczem Ukrainy”. Na terenie Polski wskazano firmę Antonow w Mielcu i Ukrspecsystems w Tarnowie. Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że niektóre europejskie kraje zdecydowały się zwiększyć produkcję dronów dla Ukrainy, co – zdaniem resortu – prowadzi do „ostrej eskalacji sytuacji w Europie”. Czytaj też: Duma zmienia ważną ustawę. Otwarta droga do agresji na kraje bałtyckie