W imię „obrony ludności rosyjskojęzycznej”. Na posiedzeniu plenarnym 14 kwietnia rosyjska Duma Państwowa przyjęła w pierwszym czytaniu projekt ustawy o zmianie ustaw federalnych „O obywatelstwie Federacji Rosyjskiej” i „O obronności”. To bardzo wyraźny krok ku możliwości inwazji na państwa bałtyckie, w ramach „obrony ludności rosyjskojęzycznej” tam zamieszkującej. Ponad dekadę temu – 20 lutego 2014 roku – Rosja oficjalnie rozpoczęła inwazję i aneksję Krymu, tłumacząc to koniecznością ochrony etnicznych Rosjan oraz osób rosyjskojęzycznych przed rzekomym zagrożeniem ze strony nowych władz w Kijowie. Władimir Putin wykorzystywał retorykę o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom półwyspu jako główny pretekst dla działań wojskowych.Rosyjska ustawa zagrożeniem dla Litwy, Łotwy i EstoniiTeraz najwyraźniej regulacje ustawowe mają zagwarantować Kremlowi aneksję dowolnych terenów z „rosyjskojęzycznymi obywatelami” w majestacie (rosyjskiego) prawa. – Projekt ustawy federalnej ma na celu wzmocnienie ochrony obywateli rosyjskich przed bezprawnymi działaniami wrogich państw obcych – podkreślił przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin, cytowany na oficjalnej stronie urzędu. Zobacz także: Państwa bałtyckie przygotowały plan ewakuacji na wypadek wojny z RosjąNie jest zaskoczeniem, że ustawa ta ma uderzać bezpośrednio w państwa bałtyckie – Litwę, Łotwę i Estonię, gdzie funkcjonują stosunkowo duże społeczności „rosyjskojęzyczne”. Od kilku lat analitycy wojskowi podkreślają, że Rosja w ciągu najbliższych kilku lat może być gotowa na otwarty konflikt z NATO, a najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest atak na któryś z krajów bałtyckich.Możliwości „eksterytorialnego wykorzystania” kremlowskiej armiiUstawa „O obronności” daje Władimirowi Putinowi także możliwość użycia wojska w odpowiedzi na aresztowania lub ścigania Rosjan w innych krajach, w tym decyzji sądów i organów międzynarodowych, których Rosja nie uznaje. Kremlowski dyktator ma już prawo do wysłania wojsk za granicę, szczególnie jeśli działania innych państw lub instytucji są postrzegane jako sprzeczne z interesami Federacji Rosyjskiej. – Zachodni wymiar sprawiedliwości stał się w rzeczywistości narzędziem represji wobec osób uznanych za niepożądane. Ignorowanie norm i zasad międzynarodowych, rażąca ingerencja w sprawy suwerennych państw i bezprawne prześladowanie jednostek stały się powszechne. W tych okolicznościach konieczne jest podjęcie wszelkich możliwych działań w celu ochrony naszych obywateli – zauważył przewodniczący Dumy Państwowej.Zobacz także – Moscow Times: Putin szykuje grunt pod przyszłą agresję na kraje bałtyckieW informacji zamieszczonej na stronie rosyjskiej Dumy Państwowej stwierdzono wprost, że projekt ustawy proponuje „ustanowienie możliwości eksterytorialnego wykorzystania”, po indywidualnej decyzji prezydenta, „formacji Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej”.