Najpierw dla administracji i służb. Około tysiąca osób z administracji rządowej, służb i policji testuje obecnie mSzyfr – nowy, stworzony przez Ministerstwo Cyfryzacji i NASK komunikator do bezpiecznej komunikacji. Narzędzie może zostać oficjalnie zaprezentowane jeszcze w kwietniu. – Trwają testy na grupie około tysiąca osób z administracji rządowej, służb, policji. Myślę, że do końca miesiąca będziemy w stanie pokazać komunikator światu – zapowiedział wiceszef resortu Paweł Olszewski w środę na posiedzeniu sejmowej komisji cyfryzacji.Najpierw dla administracji i służbMinisterstwo Cyfryzacji poinformowało w piątek, że wspólnie z Instytutem NASK zakończyło prace nad narzędziem do bezpiecznej komunikacji. mSzyfr ma być bezpłatnym rozwiązaniem przeznaczonym przede wszystkim dla administracji publicznej oraz podmiotów krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.Na początku aplikacja będzie dostępna dla administracji rządowej i samorządowej, a także – decyzją ministra cyfryzacji – dla wybranych podmiotów kluczowych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.W przyszłości także dla obywateli?Resort nie wyklucza, że z czasem powstanie także wersja komercyjna komunikatora, skierowana do szerszego grona użytkowników.– Nie wykluczam, że docelowo stworzymy inną aplikację, która będzie jakby powieleniem mSzyfru, ale dla zastosowania komercyjnego, dla obywateli – poinformował Olszewski.Czytaj także: Mejza traci cierpliwość. „Za przekroczenie prędkości? No ludzie!”„W stu procentach suwerenne” rozwiązanieJak podkreślił wiceszef resortu, mSzyfr to w pełni krajowy projekt technologiczny. – Jest oparty o polskie rozwiązania, o polską infrastrukturę, polski kod; nie ma żadnych zewnętrznych komponentów – zaznaczył.Według deklaracji ministerstwa, komunikator wykorzystuje szyfrowanie end-to-end oraz zaawansowane mechanizmy kryptograficzne, dzięki którym dostęp do wiadomości mają wyłącznie nadawca i odbiorca.Szyfrowane wiadomości, rozmowy i metadaneOchroną objęte są nie tylko wiadomości tekstowe i głosowe, lecz także połączenia audio i wideo, przesyłane pliki oraz metadane, takie jak np. godzina wysłania wiadomości.Komunikator został sfinansowany z budżetu państwa i – jak zapewnia resort – ma stanowić bezpieczną alternatywę dla zagranicznych narzędzi komunikacyjnych wykorzystywanych w administracji publicznej.Czytaj także: Trybunał Stanu dla Ziobry. Wniosek już w Sejmie