Michał Wawrykiewicz w „Trójkącie politycznym”. Peter Magyar jest niezwykle charyzmatyczny. Potrafił pociągnąć naród za sobą i dlatego wygrana jest tak spektakularna – powiedział w programie „Trójkąt polityczny” europoseł Michał Wawrykiewicz. Jego zdaniem przyszły premier Węgier ma w kraju status gwiazdy rocka. Wybory na Węgrzech były głównym tematem „Trójkąta politycznego”. Gościem Renaty Grochal i Aleksandry Pawlickiej był Michał Wawrykiewicz, który jako europoseł wielokrotnie odwiedzał Węgry w minionych miesiącach i dobrze zna się z Peterem Magyarem. „Trójkąt polityczny”: Michał Wawrykiewicz o zmianie władzy na Węgrzech– Przyglądałem się temu, co tam się dzieje. Jako europoseł byłem sprawozdawcą postępowania w sprawie naruszenia artykułu 7 Traktatu o UE. Brałem udział w jednym z wieców i widziałem ogromne pragnienie wolności i zmiany. To było uczucie podobne do tego, jak w Polsce w 2023 roku – mówił gość TVP Info. Proste powody porażki Viktora OrbanaWawrykiewicz tłumaczył wyborczą klęskę Fideszu w prostych słowach. – Zdecydował fatalny stan ekonomii, bardzo złe wyniki gospodarcze, odcięcie od Zachodu i otwarta współpraca z Rosją – wyliczał, dodając że to nie podobało się młodemu pokoleniu, które zdecydowało o odsunięciu Orbana. Chociaż Fidesz rządził przez 16 lat, to w jego przekonaniu zmiana władzy na Węgrzech przebiegnie sprawnie. – Orban nie jest świętoszkiem, ale wie, że nowa władza ma ogromny mandat społeczny – przypomniał. Lidera Tiszy i prawdopodobnie nowego premiera Petera Magyara porównał do celebryty. – On na Węgrzech jest kochany przez ludzi, zupełnie jakby był gwiazdą rocka – tłumaczył.Mówił także o tym, że Węgrom nie przeszkadza to, że Magyar wcześniej był członkiem Fideszu. – Poznał, jak działa ta partia, zobaczył ogromną hipokryzję i niesamowitą korupcję. Udało mu się to pokazać ludziom, którzy mu zaufali – tłumaczył.