Zdarzenie potwierdził Wołodymyr Zełenski. Ukraińska operacja z użyciem wyłącznie dronów oraz robotów naziemnych zmusiła rosyjskich żołnierzy do poddania się. Szczegółów działań nie ujawniono, ale zdarzenie to potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski. To pierwszy taki przypadek w historii działań wojennych. Wojna na Ukrainie pokazała już kilka razy, że szybki rozwój technologii pozwala na wprowadzanie rozwiązań, które jeszcze niedawno były uznawane za pomysły science fiction. Ukraińska armia przede wszystkim rozwinęła na niespotykaną dotąd skalę możliwości bezzałogowców – zarówno w zakresie ofensywy, jak i defensywy. Ale nie tylko w tej dziedzinie osiągnięto mistrzostwo.Technologia, która na froncie chroni ludzkie życieWołodymyr Zełenski poinformował 13 kwietnia, że „po raz pierwszy w historii tej wojny pozycję wroga zajęły wyłącznie platformy bezzałogowe — systemy naziemne i drony”. Prezydent Ukrainy dodał, że akcja, w wyniku której rosyjscy żołnierze poddali się, przeprowadzono „bez strat po naszej stronie”.Według ukraińskich danych, w ciągu ostatnich trzech miesięcy wykorzystywane przez armię roboty naziemne wykonały ponad 22 tysiące misji bojowych na froncie. Zobacz także: Ukraińskie drony uszkodziły rosyjską fregatę rakietową „Admirał Makarow”– Chodzi o zaawansowaną technologię chroniącą najwyższą wartość, ludzkie życie — powiedział Zełenski, cytowany przez „Business Insidera”. Ukraiński prezydent wymienił przy tym kilka systemów robotycznych wykorzystywanych na froncie, takie jak Ratel, TerMIT, Ardal, Protector czy Volia.Dron proponuje Rosjanom... poddanie się Zełenski nie ujawnił szczegółów operacji, której efektem było wzięcie do niewoli rosyjskich żołnierzy – kiedy i gdzie to się stało, ale wcześniej znane już były przypadki poddawania się sił wroga statkom bezzałogowym lub naziemnym robotom. Zwykle odbywało się to poprzez komunikat tekstowy o kapitulacji, który był przekazywany ukraińskiemu operatorowi za pomocą kamery pokładowej. Rosjanie z kolei dostawali „propozycję” pójścia do niewoli często poprzez ulotki umieszczone na dronach.Według informacji „Business Insidera” Wołodymyr Zełenski powiedział w marcu, że drony odpowiadają za 90 procent strat Rosji na linii frontu.Oleg Fedoryszyn, dyrektor ds. badań i rozwoju w ukraińskim producencie systemów robotycznych DevDroid, powiedział „Business Insiderowi”, że Rosjanie wielokrotnie poddawali się dronom jego firmy. Taktyka jest najskuteczniejsza wtedy, kiedy – według rozmówcy – ukraińscy żołnierze używają jednocześnie robotów naziemnych i dronów powietrznych, które mogą monitorować pole bitwy i poruszać się szybciej niż urządzenia na ziemi.Zobacz także: Ukraińcy pokazali legendarną broń. Topowe osiągnięcie myśli technicznejUkraińcy w ostatnim czasie bardzo intensywnie zwiększają na froncie wykorzystanie bezzałogowych pojazdów naziemnych (UGV) m.in. do ewakuacji rannych, transportu sprzętu, podkładania min, ostrzeliwania celów i dokonywania ataków kamikadze.