10 lat więzienia po dwóch dekadach we władzach. Po dwóch dekadach piastowania prominentnych stanowisk w rosyjskich władzach – dziesięć lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Taki wyrok usłyszał członek partii Jedna Rosja, czyli politycznego zaplecza Władimira Putina. Dmitrij Sawiliew został skazany za zlecenie zabójstwa swojego biznesowego wspólnika. Sawiliew to były senator z obwodu tulskiego. Od 2016 roku zasiadał w izbie wyższej rosyjskiego parlamentu, a wcześniej – przez ponad 15 lat – był posłem do Dumy Państwowej, w tym pierwszym zastępcą frakcji Jedna Rosja. Został aresztowany 2 sierpnia 2024 roku w dość niespotykanych okolicznościach – podczas posiedzenia Rady Federacji.Polityk partii Władimira Putina zatrzymano pod zarzutem zlecenia zabójstwa Siergiejo Ionowa, biznesmena, z którym zarządzał firmą Optomonitoring dostarczającą systemy nadzoru dla sektora naftowego i gazowego.Mordercza prowokacjaZabójstwo na zlecenie byłego senatora miał zorganizować jego znajomy Jurij Niefiedow – opisuje niezależny rosyjski serwis The Moscow Times.„Według śledczych senator postanowił zabić swojego byłego partnera, gdy ten przebywał w więzieniu. Na zabójcę wybrano funkcjonariusza Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSIN), któremu zaoferowano 100 tys. dolarów” – czytamy.Ten jednak zgłosił incydent do Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), która w 2023 r. sfingowała morderstwo, aby złapać zleceniodawcę na gorącym uczynku podczas płacenia za „usługę”.Choć sam Sawiliew nie przyznał się do winy, skruszał za to płatny organizator zabójstwa. Wspólnik polityka potwierdził ustalenia śledczych i został skazany na cztery lata więzienia.W przeszłości skazany senator kierował Transnieftem, Norsi-Oil, Łukoil-Niżny Nowogród oraz przewodniczył radzie dyrektorów NieftiechimaZobacz także: Makabryczne odkrycie na stacji Bydgoszcz Wschód. Duże utrudnienia