Leona XIV odpowiedział prezydentowi USA. Donald Trump zamieścił na swoim profilu na Truth Social w niedzielę wieczorem wygenerowaną przez AI grafikę, w której przedstawił siebie w roli Jezusa – uzdrowiciela i zbawcy. Zdjęcie zamieścił niedługo po tym, jak ostro skrytykował papieża. Prezydent USA zaznaczył, że Leon XIV powinien kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać ulegać radykalnej lewicy i skupić się na byciu Wielkim Papieżem, a nie politykiem. Opublikowany przez Donalda Trumpa obraz, przedstawia prezydenta USA w białej szacie i czerwonym płaszczu, kładącego rękę na czole chorego mężczyzny. Z rąk Trumpa wystrzeliwują świetliste promienie. Wokół widać twarze żołnierza, weterana, uśmiechniętej pielęgniarki i modlącej się kobiety. W tle pojawiają się: Statua Wolności, Mauzoleum Lincolna, fajerwerki, amerykańska flaga, kształty przypominające wojskowe samoloty, orły oraz żołnierze w roli aniołów.Prezydent USA zarzucił papieżowi Leonowi XIV, że „lubi przestępczość” i jest „okropny” w kwestii polityki zagranicznej. Dodał, że nie chce papieża, który uważa, że posiadanie przez Iran broni jądrowej jest w porządku.Donald Trump niczym MesjaszNie jest jasne, kto jest autorem obrazu zdradzającego elementy grafiki wygenerowanej przy pomocy sztucznej inteligencji. Wcześniej ten sam wizerunek zamieścił na Instagramie pochodzący z Australii prawicowy publicysta Nick Adams, pierwotnie nominowany na ambasadora w Malezji, a później mianowany „specjalnym wysłannikiem ds. amerykańskiej turystyki, wyjątkowości i wartości”. Adams znany jest z bombastycznych pochwał pod adresem Trumpa. Do grafiki dodał podpis: „Ameryka od dawna jest chora. Prezydent Trump uzdrawia ten kraj”.Amerykański prezydent zamieścił wizerunek około godziny po tym, jak w ostrych słowach zaatakował papieża Leona XIV, nazywając go „słabym w kwestii przestępczości” i twierdząc, że wywodzący się z USA papież powinien być mu wdzięczny, bo nigdy nie zostałby wybrany, gdyby prezydentem był ktoś inny niż Trump.Obecny prezydent USA wielokrotnie w przeszłości używał retoryki i symboliki religijnej, twierdząc m.in., że „Bóg jest z niego dumny”, że żaden prezydent nie zrobił tak wiele dla religii, jak on i że dzięki niemu religia jest „gorętsza niż kiedykolwiek”. W ostatnim czasie w swoich wpisach zawierających groźby wobec Iranu Tramp używał zwrotów „chwała Bogu” i „chwała Allahowi”. Przekonywał też, że Bóg stoi po stronie Ameryki w wojnie z Iranem.Czytaj także: „Nie taka była nasza umowa!”. Trump wściekły na Iran z powodu cieśninyTrump krytykuje papieża Leona XIVTrump ostro skrytykował głowę Kościoła katolickiego we wpisie na platformie Truth Social oraz później podczas rozmowy z dziennikarzami w bazie wojskowej Andrews pod Waszyngtonem.„Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o „strachu” przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii COVID, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw” – napisał Trump. Dodał, że znacznie bardziej lubi brata papieża, Louisa Prevosta, niż jego, bo Louis „jest w pełni MAGA”.„On to rozumie, a Leo nie! Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, by Iran miał broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych i, co gorsza, opróżniał więzienia, w tym morderców, handlarzy narkotyków i zabójców, w naszym kraju” – napisał prezydent USA.„I nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany, Z WIELKĄ PRZEWAGĄ, ustanawiając rekordowo niską liczbę przestępstw i tworząc Największą Giełdę Papierów Wartościowych w Historii” – dodał.Trump ocenił, że papież powinien być mu wdzięczny, bo został wybrany tylko dlatego, że był Amerykaninem, bo „oni uznali, że to najlepszy sposób na poradzenie sobie z prezydentem Donaldem J. Trumpem”. Zaznaczył, że gdyby on nie był w Białym Domu, to Leon nie byłby w Watykanie.Czytaj także: Mocne wystąpienie Leona XIV. Nawiązał do słów św. Jana Pawła II„Leon powinien wziąć się w garść jako papież, kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać ulegać radykalnej lewicy i skupić się na byciu Wielkim Papieżem, a nie politykiem. To bardzo mu szkodzi, a co ważniejsze, szkodzi Kościołowi katolickiemu!” – zakończył wpis Trump.Pytany przez dziennikarzy o powody zamieszczenia wpisu, Trump odparł, że uważa, że Leon „nie wykonuje dobrej roboty” i „najwyraźniej lubi przestępczość”, wskazując na jego obronę imigrantów. Zarzucił mu, że jest „bardzo liberalny”. – Nie jestem fanem papieża Leona – zaznaczył.Leon XIV apeluje o pokój Komentarz prezydenta Trumpa to reakcja m.in. na szereg wypowiedzi papieża, który wzywał do pokoju w Iranie i zakończenia „szaleństwa wojny”. W niedzielę Leon mówił zaś o królestwie Bożym jako „bastion przeciwko złudzeniu wszechmocy, które nas otacza i staje się coraz bardziej nieprzewidywalne i agresywne”, co zostało zinterpretowane jako aluzja do sytuacji w USA.W niedzielę telewizja CBS wyemitowała też materiał o krytycznej postawie Leona wobec wojen Trumpa i polityki imigracyjnej, w tym wywiady z trzema amerykańskimi kardynałami, którzy również ocenili, że wojna z Iranem nie jest wojną sprawiedliwą w świetle doktryny katolickiej. Kardynałowie krytykowali też podejście do imigrantów, a kardynał Joseph Tobin, arcybiskup Newarku, określił ICE mianem „organizacji bezprawia”.Do ataku na papieża dochodzi też po tym, jak prasa ujawniła bezprecedensowe wezwanie przez Pentagon nuncjusza papieskiego kard. Christophe'a Pierre'a, w proteście przeciwko słowom papieża na temat polityki zagranicznej USA w kontekście ataku na Wenezuelę.Według portalu Free Press wiceszef Pentagonu Elbridge Colby miał strofować kardynała, że Kościół powinien być po stronie USA, a jeden z urzędników Pentagonu miał nawet pośrednio grozić, przywołując przykład „niewoli awiniońskiej” papieży z XIV w. Zarówno Pentagon, jak i Watykan zaprzeczyły jednak, by faktycznie doszło do gróźb.Czytaj także: Pierwsze słowa nowego papieża. Niech pokój będzie z wami wszystkimiPapież zamierza nadal krytykować wojnęPapież Leon XIV powiedział agencji Reuters, że zamierza nadal wypowiadać się przeciwko wojnie po bezpośrednim ataku prezydenta USA Donalda Trumpa na przywódcę Kościoła.– W dalszym ciągu będę głośno sprzeciwiał się wojnie, starając się promować pokój, dialog i wielostronne stosunki między państwami, aby szukać sprawiedliwych rozwiązań problemów – powiedział.W komentarzach wygłoszonych na pokładzie papieskiego samolotu do Algieru, gdzie pierwszy amerykański papież rozpoczyna 10-dniową podróż po czterech krajach Afryki, papież stwierdził również, że przesłanie chrześcijańskie jest „nadużywane”.– Nie chcę wdawać się z nim (prezydentem Donaldem Trumpem – red.) w dyskusję – powiedział papież, witając dziennikarzy w samolocie. „Nie sądzę, żeby przesłanie Ewangelii miało być nadużywane w taki sposób, jak to robią niektórzy”.– Zbyt wielu niewinnych ludzi ginie. I myślę, że ktoś musi się odezwać i powiedzieć, że istnieje lepsze rozwiązanie – dodał Ojciec Święty.– Przesłanie Kościoła, moje przesłanie, przesłanie Ewangelii: Błogosławieni, którzy czynią pokój. Nie postrzegam siebie jako polityka – zaznaczył Leon XIV.Czytaj także: Pierwsze Urbi et Orbi Leona XIV. Papież prosi o złożenie broni