Politycy komentują. Viktor Orban uznał już swoją porażkę w wyborach parlamentarnych i pogratulował zwycięstwa Peterowi Magyarowi. Przełomowe wyniki wyborów odnotowują także polscy politycy. Skomentowali już je m.in. marszałek Sejmu i wicepremierzy – Radosław Sikorski oraz Władysław Kosiniak-Kamysz. Partia Tisza Petera Magyara umacnia się na prowadzeniu po przeliczeniu ponad 80 proc. głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech – wynika z najnowszych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI).Premier Donald Tusk napisał o „wspaniałym zwycięstwie”. „Węgry, Polska, Europa. Znowu razem” – dodał szef polskiego rządu. Co porażka Orbana oznacza dla Polski?Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po ogłoszeniu częściowych wyników węgierskich wyborów zauważył, że przegrana rządzącego od 16 lat Fideszu Viktora Orbana to szansa na odblokowanie Polsce 2 miliardów złotych unijnych środków, które blokował obecny rząd w Budapeszcie.Chodzi o rekompensatę za strzęt wojskowy, jaki Polska wysłała Ukrainie po rosyjskiej agresji. Co ze Zbigniewem Ziobrą?Sugestywny wpis zamieścił także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.„Panie Zbyszku Z. Czytał Pan to?” – napisał polityk Lewicy, dołączając zdjęcie książki Gabriela Garcii Marqueza „Na fałszywych papierach w Chile”.Los ukrywającego się na Węgrzech Zbigniewa Zbiory jest niepewny, jeśli potwierdzi się wyborcze zwycięstwo Petera Magyara. Lider Tiszy zapewniał, że po wyborach cofnie azyl polityczny udzielony przez rząd Orbana politykom PiS: Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu. Sikorski ponawia pytania do NawrockiegoSzef polskiej dyplomacji ponowł za to pytanie do prezydenta Karola Nawrockiego, który krótko przed wyborami wsparł w kampanii wyborczej Viktora Orbana. „(...) jaki polski interes realizuje wspierając w kampanii wyborczej najbardziej skorumpowanego i najbardziej proputinowskiego polityka w Unii Europejskiej” – pytał niedawno Sikorski. Gratulacje z Warszawy. „Pokazaliście siłę”„Gratulacje dla Wielkiego Narodu Węgierskiego! Pokazaliście siłę. Pokazaliście, że chcecie być w rodzinie demokratycznych krajów UE. Putinowi zaś w piękny sposób pokazaliście czerwoną kartkę. Przed nami dobra współpraca!” – napisał szef MSWiA Marcin Kierwiński.