Głos zabrali przywódcy Francji, Niemiec i szefowa KE. Pierwsze gratulacje dla Petera Magyara napływają z europejskich stolic. „Dziś wieczorem serce Europy bije mocniej na Węgrzech” – napisała szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, dodając po chwili, że Budapeszt wraca na europejską drogę. Wyniku Tiszy, która może zdobyć nawet większość konstytucyjną, pogratulowali także prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Według niepełnych jeszcze wyników węgierskich wyborów parlamentarnych Tisza Petera Magyara pokonała rządzący od 16 lat Fidesz Viktora Orbana i może liczyć na 138 mandatów, co daje 2/3 miejsc w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym.Donald Tusk o wyniku wyborów na WęgrzechPremier Donald Tusk napisał o „wspaniałym zwycięstwie”. „Węgry, Polska, Europa. Znowu razem” – napisał szef polskiego rządu. „Ruszkik haza!” („Rosjanie, do domu!”) – dodał. Jednoznaczna reakcja z BrukseliSzefowa KE Ursula von der Leyen podkreśliła, że „Europa zawsze wybierała Węgry” i dodała, że po niedzielnych wyborach Budapeszt nie tylko powraca na europejską ścieżkę, ale też UE staje się dzięki temu silniejsza. Wcześniej tego wieczoru, kiedy tylko pojawiły się częściowe wyniki, wskazujące na zwycięstwo partii Tisza Petera Magyara, von der Leyen napisała na X, że „dzisiejszego wieczoru serce Europy bije na Węgrzech mocniej”. Te wypowiedzi są interpretowane jako wyjątkowo mocny komentarz Brukseli. Zwykle Komisja Europejska powstrzymuje się od ocen wyborów do czasu oficjalnych wyników. Tym razem reakcja była szybka i jednoznaczna.Gratulacje liderowi zwycięskiej partii złożyła też przewodnicząca Parlamentu Europejskiego. Roberta Metsola zwróciła się do przewodniczącego partii Tisza Petera Magyara, który jest obecnie europosłem. „Miejsce Węgier jest w sercu Europy” - napisała szefowa Europarlamentu.Sam Viktor Orban powiedział, że już złożył gratulacje Magyarowi oraz oświadczył w niedzielę wieczorem, że wyniki wyborów parlamentarnych są klarowne i bolesne dla jego partii.Macron: Rozmawiałem z MagyaremGratulacje napłynęły także z Francji. Prezydent Emmanuel Macron podkreślił, że wynik wyborów pokazuje przywiązanie Węgrów do wartości europejskich. Według Pałacu Elizejskiego rozmawiał już z liderem opozycji, Péterem Magyarem i pogratulował mu zwycięstwa.Głos zabrał również kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Pogratulował on Magyarowi zwycięstwa i zadeklarował chęć współpracy. Podkreślił, że celem jest „silna i bezpieczna zjednoczona Europa”. Czytaj więcej: Był człowiekiem Orbana. Kim jest Peter Magyar?Gratulacje z Ukrainy i regionu Europy ŚrodkowejPeterowi Magyarowi pogratulował również ukraiński prezydent. Wołodymyr Zełenski napisał, że ma nadzieję na konstruktywną współpracę z Budapesztem i dodał, że Ukraina zawsze dążyła do dobrosąsiedzkich relacji ze wszystkimi w Europie i jest gotowa do wspólnej, konstruktywnej pracy dla dobra obu narodów, a także na rzecz pokoju, bezpieczeństwa i stabilności.Prezydent Słowacji Peter Pellegrini wyraził przekonanie, że po zwycięstwie wyborczym partii Tisza stosunki słowacko–węgierskie będą utrzymywać się na wysokim poziomie. „Naród węgierski zdecydował w demokratycznych wyborach o składzie swojego parlamentu. Wierzę, że stosunki między Słowacją a Węgrami utrzymają się na wysokim poziomie, jaki miały w ostatnich latach, i będą nadal oparte na wzajemnym szacunku, współpracy, wspólnym członkostwie w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim, dobrych stosunkach sąsiedzkich i przyjaźni” – oświadczył Pellegrini.Europa Zachodnia i Północna liczy na współpracę z nowym rządemPremier Norwegii Jonas Gahr Støre napisał: „Gratuluję Peterowi Magyarowi i partii Tisza ich zwycięstwa w węgierskich wyborach parlamentarnych. Wynik ma ogromne znaczenie dla całej Europy. Liczę na bliską i konstruktywną współpracę na rzecz pokoju i stabilności, demokracji oraz rządów prawa na naszym kontynencie.” Z kolei szef rządu Finlandii Petteri Orpo, gratulując wygranej Peterowi Magyarowi, wyraził nadzieję na powrót Węgier do wspólnoty europejskiej wartości i bezpieczeństwa.Gratulacje popłynęły również z Estonii i Litwy. Szef estońskiego rządu Kristen Michal nazwał wyniki węgierskich wyborów historycznymi. „Węgrzy dokonali historycznego wyboru na rzecz wolnych i silnych Węgier w zjednoczonej Europie. Z niecierpliwością czekam na współpracę w sprawach, które łączą Estonię, Węgry i Europę” – napisał premier Estonii.Prezydent Litwy Gitanas Nausėda nazwał wygraną Tiszy wielkim zwycięstwem dla Węgier.„W niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech wygrała Europa i wartości europejskie” – oświadczył premier Hiszpanii Pedro Sanchez, gratulując zwycięskiemu ugrupowaniu Tisza. „Dzisiaj zwyciężyła Europa i europejskie wartości. Gratulacje dla wszystkich obywateli Węgier z okazji tych historycznych wyborów” – napisał Sanchez na platformie X, wyrażając nadzieję na współpracę z Magyarem „na rzecz lepszej przyszłości dla wszystkich Europejczyków”. Czytaj także: Tak Putin rozumie rozejm. Blisko 2300 rosyjskich ataków na UkrainęGratulacje także z południa Europy i zza AtlantykuGratulacje Peterowi Magyarowi złożyła także premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej wyrażała poparcie dla Viktora Orbana. „Gratulacje dla Petera Magyara z okazji wyraźnego zwycięstwa wyborczego; włoski rząd składa mu życzenia dobrej pracy. Dziękuję mojemu przyjacielowi Viktorowi Orbanowi za intensywną współpracę w tych latach i wiem, że również w opozycji będzie kontynuował służbę dla kraju” – czytamy w oświadczeniu Giorgii Meloni. Szefowa rządu Włoch wyraziła nadzieję na dalszą konstruktywną współpracę między Włochami a Węgrami. O współpracy wspomniała również premier Danii Mette Frederiksen, gratulując węgierskiej opozycji zwycięstwa w wyborach parlamentarnych. „Z niecierpliwością czekamy na naszą przyszłą współpracę” – oświadczyła szefowa duńskiego rządu.Gratulacje dla Petera Magyara napłynęły również z Kanady. Premier Mark Carney pogratulował liderowi Tiszy zwycięstwa w niedzielnych wyborach parlamentarnych i zapowiedział zacieśnienie współpracy z Węgrami. „Gratulacje dla Petera Magyara w związku z tym zdecydowanym zwycięstwem wyborczym na Węgrzech. Naród węgierski wybrał nową drogę. Będziemy pracować z wami i naszymi sojusznikami europejskimi, by zacieśniać współpracę w dziedzinach handlu, obronności i bezpieczeństwa” – napisał Carney na platformie X. Czytaj także: USA wprowadzają blokadę po obu stronach cieśniny OrmuzGratulacje od polskich polityków. „Czerwona kartka dla wpływów Rosji”Na wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech poza premierem zareagowali także inni polscy politycy. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że Péter Magyar zapowiedział pierwszą wizytę w Polsce. „Dziękujemy, zapraszamy i czekamy” – napisał w serwisie X. Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa–Błońska oceniła, że „Węgrzy pokazali, iż chcą Europy, demokracji, jedności i sprawiedliwości”. Dodała, że głosowali przeciwko rosyjskim wpływom, korupcji i kłamstwu.Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak–Kamysz napisał, że „wszystko wskazuje na to, iż blokowane przez rząd Orbána dwa miliardy złotych z funduszy UE, związane ze sprzętem przekazanym Ukrainie, wkrótce trafią do Polski”.Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński pogratulował Węgrom, podkreślając ich „siłę i wybór Europy oraz demokracji”. Dodał również, że wynik wyborów jest „czerwoną kartką dla wpływów Rosji” i zapowiedział dobrą współpracę w przyszłości. Minister–koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak ocenił, że na Węgrzech dzieje się historia. „Wielki i wspaniały naród węgierski odrzuca Rosję i wybiera Europę! Wszyscy Polacy, którzy wsparli uczciwe Węgry mogą być dziś dumni z polsko–węgierskiego tradycyjnego braterstwa. Idziemy razem do przodu!” – napisał w mediach społecznościowych.Minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że nigdy nie można się poddawać. „Czasem trzeba czekać 8 lat, czasem 16. Węgrzy wybrali Europę!” – podkreślił we wpisie na portalu X. Czytaj także: Wybory na Węgrzech podobne do tych w Polsce. Tak stwierdził sam Obama