Coraz bliżej Eurowizji. Za Alicją bardzo intensywny czas. Po wizycie w Londynie artystka dotarła do Amsterdamu, gdzie wzięła udział w Eurovision in Concert 2026. W ramach wydarzenia w sobotę pojawiła się na spotkaniu prasowym i zaprezentowała swój utwór „Pray” na scenie AFAS Live, a następnego dnia spotkała się z fanami. Polska reprezentantka Eurowizji 2026 wystąpiła jako czwarta, po reprezentantce San Marino. Zarówno scenografia, jak i wokal artystki, zrobiły ogromne wrażenie na publiczności. Na zakończenie, po entuzjastycznej reakcji widowni, zaprosiła fanów do wspólnego wykonania refrenu „Pray” a cappella.Obejrzyj występ Alicji– Było świetnie! Doskonale się bawiłam, poznałam wszystkich uczestników. Dali mi bardzo dużo pozytywnej energii. Występ był super, ludzie byli świetni. Dzisiaj miałam spotkanie z polskimi fanami, którzy mieszkają w Amsterdamie i też dali mi dużo miłości, wsparcia. Żałuję, że jestem tutaj na tak krótko, chciałabym zobaczyć więcej Amsterdamu, bo jest przepiękny! – emocjonowała się polska artystka.– Nie mogę się doczekać na kontynuację naszej eurowizyjnej przygody, już w przyszłym tygodniu w Londynie. Bardzo cieszyło mnie to, że artyści podchodzili do mnie po moim występie i mi gratulowali. Widziałam, że im się podoba piosenka i mój głos. To była też fajna szansa na to, żeby umówić się na kolaborację w Wiedniu i też w przyszłości poza Wiedniem, więc już nie mogę się doczekać i jestem bardzo wdzięczna – podkreśliła Alicja w drodze na lotnisko.