Ustalił to z Donaldem Tuskiem. Lider węgierskiej opozycji liczy na pokonanie premiera Viktora Orbana. Peter Magyar zapowiada, że jeśli wygra niedzielne wybory parlamentarne, chce w szczególności zająć się odbudową relacji międzynarodowych – szczególne miejsce zajmuje w jego planach Polska. Premier Viktor Orban zachęcał w niedzielę (na Węgrzech nie ma ciszy wyborczej) do głosowania na Fidesz mówiąc, że pokój i bezpieczeństwo Węgier zależą od wyniku dzisiejszego głosowania:– Jeśli przegramy, ryzykujemy wojnę. Jeśli przegramy, bezpieczeństwo finansowe węgierskich rodzin będzie zagrożone. To decyzja, której nie da się cofnąć jutro. Musimy bronić Węgier, więc żaden patriota nie może dziś zostać w domu – tak mobilizował wyborców Fideszu Orban.Magyar: Polecę do Warszawy w pierwszą podróż zagranicznąLider opozycji zapowiada, że chce bronić węgierskich interesów w Europie, a jednocześnie nie odsuwać kraju od głównego nurtu integracji. Podkreśla, że najważniejszym celem po wyborach będzie odblokowanie zawieszonych funduszy unijnych. Zapewnia, że ma w tej sprawie gotowy plan działania.– Chcielibyśmy widzieć silną Grupę Wyszehradzką. W pierwszą podróż zagraniczną polecę do Warszawy, co ustaliłem z Donaldem Tuskiem. Drugą wizytę złożę w Wiedniu – to ustaliłem z austriackim kanclerzem. W trzecią podróż polecę do Brukseli – powiedział dziennikarzom Peter Magyar.Warto wspomnieć, że to także Warszawa była pierwszym celem wizyty zagranicznej 16 lat temu, gdy w 2010 roku władzę przejmował Viktor Orban.Kiedy wyniki wyborów na Węgrzech?Na Węgrzech nie przeprowadza się badań exit poll. Liczenie głosów rozpocznie się natychmiast po godz. 19, kiedy zamknięte zostaną lokale wyborcze, dlatego pierwsze cząstkowe wyniki – wraz ze wskazaniem odsetka przeliczonych głosów – powinny zostać opublikowane około godz. 20 – poinformowało Narodowe Biuro Wyborcze (NVI).Zobacz także: Imponująca frekwencja na Węgrzech. „Pobito wszelkie rekordy”