Orban górą? Znamy pierwsze cząstkowe wyniki węgierskich wyborów parlamentarnych, według których prowadzi Tisza Petera Magyara. Partia może liczyć – według niepełnych jeszcze danych – na większość konstytucyjną 2/3 mandatów. Viktor Orban pogratulował już zwycięstwa konkurentowi i ogłosił, że przechodzi do opozycji. Artykuł aktualizowany.Zakończyło się głosowanie w węgierskich wyborach parlamentarnych. Frekwencja na godz. 18:30, czyli chwilę przed zamknięciem lokali wyborczych, wyniosła 77,8 procent, co oznacza, że głosy oddało ponad 5 milionów 850 tysięcy wyborców. To największa frekwencja w wyborach po 1989 r.🇭🇺 Cząstkowe wyniki wyborów na Węgrzech:✅ przeliczono – 98,53 proc. głosów🔵 TISZA / Magyar – 138 miejsc w parlamencie🟠 FIDESZ / Orban – 55 mandatówPrzypomnijmy – większość konstytucyjna wynosi 133 mandaty w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym (Orszaggyules), czyli jednoizbowym parlamencie.Próg wyborczy przekracza jeszcze skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), który na tę chwilę może liczyć na 6 mandatów.Zwycięzca wzywa prezydenta do rezygnacjiLider partii Tisza potwierdził swoją wcześniejszą zapowiedź, że pierwszą zagraniczną podróż odbędzie do Warszawy, a następnie uda się do Wiednia i Brukseli.Peter Magyar wezwał prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka do natychmiastowej rezygnacji ze stanowiska. Zobacz także: Orban uznał porażkę. „Bolesny wynik”Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa Lider opozycyjnej partii Tisza poinformował w niedzielny wieczór, że premier Viktor Orban telefonicznie pogratulował mu zwycięstwa w wyborach.Ostateczne wyniki wyborów z dokładnym podziałem na mandaty będą znane prawdopodobnie w sobotę (18 kwietnia). Do głosów krajowych zostaną doliczone te oddane za granicą, czyli co najmniej 7 procent wszystkich uprawnionych.Zobacz także: Imponująca frekwencja na Węgrzech. „Pobito wszelkie rekordy”