Zginęła w płomieniach. Do tragicznego pożaru doszło w nocy w Łodzi. Podczas akcji gaśniczej strażacy znaleźli ciało 77-letniej kobiety. Z budynku ewakuowano pozostałych mieszkańców. Akcja służb trwała kilka godzin. Ogień pojawił się około godziny 3 w nocy w niedzielę w mieszkaniu na drugim piętrze budynku. Gdy strażacy przybyli na miejsce panowało silne zadymienie, a pożar był już w pełni rozwinięty.Strażacy natychmiast przystąpili do akcji gaśniczej i ewakuacji mieszkańców. Z budynku wyprowadzili łącznie 15 osób. Równolegle przeszukiwano zamknięte mieszkania.Wewnątrz płonącego lokalu strażacy znaleźli 77-letnią kobietę. Ze względu na stan ciała odstąpiono od prowadzenia pierwszej pomocy, a lekarz stwierdził zgon.Jak doszło do pożaru?Według wstępnych ustaleń, przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia przez lokatorkę.Czytaj także: Pożar historycznego krzyża papieskiego. Akcja służb w Warszawie W działaniach brało udział 6 zastępów Państwowej Straży Pożarnej. Akcja zakończyła się tuż przed godziną 6:00 nad ranem. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.