Zwrot w sprawie orderu Virtuti Militari. Wraca sprawa orderu Virtuti Militari kpt. Juliusza Heinzela. Odznaczenie dla ofiary zbrodni katyńskiej trafiło na ukraiński portal aukcyjny. Rodzina oficera była przekonana, że licytowany egzemplarz nie jest oryginalny, a na sprzedaż wystawiono artefakt. Sprawą zajął się specjalista, który ocenił, że jest odwrotnie. Teraz bliscy kapitana domagają się zwrotu orderu. O sprawie zrobiło się głośno w marcu. W jednym z ukraińskich serwisów pojawiła się oferta sprzedaży orderu Virtuti Militari. Na odznaczeniu widoczny był numer, dzięki któremu udało się ustalić, komu je przyznano. Okazało się, że order należał do kapitana Juliusza Romana Heinzela, potomka zasłużonych dla Łodzi fabrykantów. Przeciwko aukcji zaprotestował Instytut Pamięci Narodowej, a licytacja została ostatecznie usunięta.Wpis IPN w tej sprawie zaskoczył rodzinę zamordowanego oficera. Bliscy Heinzela byli przekonani, że oryginalny order znajdował się w ich domu. Z błędu wyprowadził ich ekspert. Numizmatyk Zbigniew Nestorowicz w programie „Sprawdzamy” na antenie TVP Info przyjrzał się dokładnie zdjęciu odznaczenia. Specjalista przyznał, że na fotografii – a więc również na aukcji – znajduje się oryginalny order. Egzemplarz, który miała rodzina wojskowego, okazał się artefaktem z nadania władz komunistycznych.Order Virtuti Militari na ukraińskiej aukcji. Rodzina chce zwrotu odznaczenia„Przedstawiciele rodziny poinformowali Instytut Pamięci Narodowej, że chcą odzyskać bezcenną relikwię po zamordowanym przez Sowietów polskim oficerze. W związku deklaracją dyrektora ukraińskiego IPN, że order trafi do polskiej ambasady w Kijowie, rodzinę skierowaliśmy do rzecznika MSZ” – wyjaśnił w serwisie X Instytut Pamięci Narodowej. Kpt. Juliusz Heinzel dowodził jednym ze szwadronów słynnego 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Za męstwo na polu walki został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918–1921 i Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości. Do czynnej służby wojskowej wrócił we wrześniu 1939 r. Podobnie jak tysiące innych oficerów rezerwy, trafił do sowieckiej niewoli. Wiosną 1940 r. został przewieziony do Charkowa, zamordowany w więzieniu NKWD i pogrzebany niedaleko wsi Piatichatki.Oficer spoczywa na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie. Stan orderu – według IPN – wskazuje na jego odnalezienie podczas poszukiwań ofiar zbrodni.Czytaj także: Katyń, Wołyń i rosyjskie drony. Wikipedia pełna manipulacji