Jest obawa oszustw wyborczych. Po pięciu godzinach głosowania frekwencja w wyborach parlamentarnych na Węgrzech wyniosła niemal 38 procent. Zagłosowali już premier Viktor Orban oraz Peter Magyar. Lider opozycji mówił po głosowaniu, że obawia się oszustw wyborczych. Do godziny 13 swój głos oddało ponad 4 miliony uprawnionych Węgrów. To daje frekwencję na poziomie 54,14 proc. Uprawnionych do głosowania jest 7,5 miliona Węgrów.Wybory potrwają do godz. 19 naszego czasu. Dane o cząstkowej frekwencji są podawane w ciągu dnia.Faworytem sondaży było opozycyjne ugrupowanie Tisza Petera Magyara, które miało lepsze notowania niż rządzący od 16 lat Fidesz Viktora Orbana.Orban zapowiada „uszanowanie decyzji narodu”Liderzy obu ugrupowań już oddali swoje głosy w wyborach. Premier Orban powiedział, że po ciężkiej kampanii gra o zwycięstwo. Zapewnił, że „uszanuje decyzję narodu węgierskiego”.– Węgierski system wyborczy jest najbezpieczniejszy w Europie – stwierdził, dodając, że gdyby wygrał wybory, pierwszą rzeczą, jaką zrobi, będzie podziękowanie aktywistom swojego Fideszu.Magyar obawia się oszustw wyborczychLider opozycji po oddaniu głosu mówił, że decyzja, którą dziś podejmą Węgrzy, będzie ważna nie tylko na kolejne cztery lata. Podkreślił też m.in. potrzebę poprawy relacji Węgier z Polską oraz wzmocnienie Grupy Wyszehradzkiej.Zaznaczył, że spodziewa się rekordowej frekwencji i może okazać się, że w niektórych okręgach o wyniku zdecyduje jeden lub dwa głosy. Dodał, że jak dotąd do Tiszy wpłynęło ok. 60 zgłoszeń dotyczących rzekomych oszustw wyborczych.– Nikt na poważnie nie może sądzić, że TISZA nie wygra wyborów – zapewnił Magyar. Dodał, że kwestią otwartą jest to, czy ugrupowanie uzyska zwykłą czy kwalifikowaną większość dwóch trzecich głosów, niezbędną m.in. do zmiany konstytucji. Zaznaczył, że wyniki zostaną przez niego zaakceptowane, jeżeli nie będzie żadnych oszustw, które miałyby istotny wpływ na rezultat końcowy.Czytaj także: Ziobro liczy na zwycięstwo Orbana. „Tylko on może powstrzymać UE” Węgierskie prawo wyborcze nie przewiduje ciszy wyborczej. Kampania trwa do zamknięcia lokali wyborczych. W dniu głosowania obowiązuje jednak zakaz agitacji politycznej w odległości do 150 metrów od lokali wyborczych.