Jest obawa oszustw wyborczych. Frekwencja w wyborach parlamentarnych na Węgrzech do godz. 18.30 wyniosła 77,8 proc. Przed południem zagłosowali premier Viktor Orban oraz Peter Magyar. Lider opozycji mówił po głosowaniu, że obawia się oszustw wyborczych. „Na dwie godziny przed zamknięciem lokali wyborczych pobite zostały wszystkie rekordy wyborcze od czasu zmiany ustroju, w tym poprzedni szczyt z 2002 roku. W okręgu wyborczym (powiaty Pest 2 i 5) frekwencja przekroczyła już 81 proc.” – skomentował portal Átlátszó.W poprzednich wyborach w 2022 roku końcowa frekwencja wyniosła 69,59 proc.Do godz. 18.30 w wyborach zagłosowało 5 856 515, a uprawnionych do tego było 7 527 742 obywateli Węgier. Frekwencja do tej godziny wynosiła 77,8 proc.Wybory trwały do godz. 19 naszego czasu. Faworytem sondaży było opozycyjne ugrupowanie Tisza Petera Magyara, które miało lepsze notowania niż rządzący od 16 lat Fidesz Viktora Orbana.Orban zapowiada „uszanowanie decyzji narodu”Liderzy obu ugrupowań już oddali swoje głosy w wyborach. Premier Orban powiedział, że po ciężkiej kampanii gra o zwycięstwo. Zapewnił, że „uszanuje decyzję narodu węgierskiego”.– Węgierski system wyborczy jest najbezpieczniejszy w Europie – stwierdził, dodając, że gdyby wygrał wybory, pierwszą rzeczą, jaką zrobi, będzie podziękowanie aktywistom swojego Fideszu.Magyar obawia się oszustw wyborczychLider opozycji po oddaniu głosu mówił, że decyzja, którą dziś podejmą Węgrzy, będzie ważna nie tylko na kolejne cztery lata. Podkreślił też m.in. potrzebę poprawy relacji Węgier z Polską oraz wzmocnienie Grupy Wyszehradzkiej.Zaznaczył, że spodziewa się rekordowej frekwencji i może okazać się, że w niektórych okręgach o wyniku zdecyduje jeden lub dwa głosy. Dodał, że jak dotąd do Tiszy wpłynęło ok. 60 zgłoszeń dotyczących rzekomych oszustw wyborczych.– Nikt na poważnie nie może sądzić, że TISZA nie wygra wyborów – zapewnił Magyar. Dodał, że kwestią otwartą jest to, czy ugrupowanie uzyska zwykłą czy kwalifikowaną większość dwóch trzecich głosów, niezbędną m.in. do zmiany konstytucji. Zaznaczył, że wyniki zostaną przez niego zaakceptowane, jeżeli nie będzie żadnych oszustw, które miałyby istotny wpływ na rezultat końcowy.Czytaj także: Ziobro liczy na zwycięstwo Orbana. „Tylko on może powstrzymać UE” Węgierskie prawo wyborcze nie przewiduje ciszy wyborczej. Kampania trwa do zamknięcia lokali wyborczych. W dniu głosowania obowiązuje jednak zakaz agitacji politycznej w odległości do 150 metrów od lokali wyborczych.