„To zupełna nowość”. Coraz większe kłopoty rosyjskiej armii na Ukrainie. – Armia Putina utknęła na froncie, nie ma absolutnie żadnych postępów – przekonuje analityk Walerij Szyriajew, powołując się na szczegółowe komunikaty rosyjskiego ministerstwa obrony. Walerij Szyriajew ma 65 lat. W 1985 roku służył w Afganistanie, gdzie został ranny i otrzymał stopień majora. Po upadku ZSRS pracował w kontrwywiadzie. Przez wiele lat był związany z „Nowają Gazietą”, która w 2022 roku zawiesiła działalność, a jej dziennikarze zbiegli z Rosji, obawiając się represji ze strony kremlowskiego reżimu.Od kilkunastu miesięcy Szyriajew wraz z synem Jewgienijem prowadzą na YouTube kanał, gdzie analizują wojnę na Ukrainie. W przekonaniu analityka doszło do ogromnych zmian na froncie. Rosyjska ofensywa utknęła i nie widać perspektyw, aby coś się miało w tym fakcie zmienić. – To zupełna nowość, bo trzeba jasno powiedzieć, że od co najmniej tygodnia rosyjskie wojska nie zajęły ani jednej nowej osady na Ukrainie – powiedział analityk Walerij Szyriajew.Zasługa kontrataków Stwierdził, że to zasługa „skutecznych kontrataków Ukrainy i precyzyjnych uderzeń z powietrza”. – Efekty ostrzałów ukraińskiej armii są piorunujące. Potrafią na długi czas zatrzymać postępy rosyjskiej armii. Trzeba przyznać, że teraz cały rosyjski front stoi w miejscu – dodał. Analityk uzupełnił, że to „całkowita zmiana”. – Jeszcze jesienią 2025 roku Rosjanie mieli całkowitą przewagę strategiczną na całej linii frontu. Teraz nic z tego nie zostało – stwierdził. Do podobnych wniosków dochodzą inni eksperci. OSINT Deep State podał, że rosyjska ofensywa stoi w miejscu. Z kolei amerykański Instytut Badań nad Wojną informował, że marcu armia Putina zajęła zaledwie 23 kilometry kwadratowe terytorium Ukrainy. Zobacz także: Ukraińskie drony uszkodziły rosyjską fregatę rakietową „Admirał Makarow”