„Bardzo kocha swoją rodzinę”. W mediach społecznościowych premiera Węgier Viktora Orbana ukazała się wypowiedź jego matki Erzsébet Sípos. Kobieta podkreśliła, że jej syn nie ma wad. Odniosła się także do rzekomych gróźb Ukraińców wobec węgierskiego przywódcy. Matka Orbana powiedziała, że jej syn od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie sportem. – Całymi dniami spędzał czas na boisku – podkreśliła.Wyznała również, że jej syn w wieku zaledwie czterech lat znał na pamięć „Toldiego” XIX-wiecznego węgierskiego pisarza Janosza Arany.„Toldi” opowiada historię bohatera z ludu, Miklósa Toldiego, trafiając tym samym w ówczesnego ducha czasu, budzącej się węgierskiej świadomości narodowej. Epos ten został oparty na wierszowanej kronice Pétera Ilosvai Selymesa z XVI wieku. Inspiracją dla Aranya był János vitéz Petőfiego. Składa się z dwunastu pieśni ma 1688 wersów. Matka Orbana zaznaczyła również, że jej syn od dawna przejawiał wybitne zdolności przywódcze. – Zawsze był jednostką o zdolnościach przywódczych – podkreśliła, dodając, że Viktor Orban „bardzo kocha swoją rodzinę”. Erzsébet Sípos ze łzami w oczach opowiadała o tym, jak usłyszała w telewizji, że Ukraińcy rzekomo grożą Orbanowi. Warto podkreślić, że dziennikarskie śledztwa ujawniły ogromną skalę kleptokracji na Węgrzech. Orban oficjalnie posiada niewiele. Natomiast za jego rządów jego ojciec, córka i teść dzięki interesom z państwem zarobili krocie. W posiadaniu rodziny Orbana oprócz wielu miliardów forintów znajdują się olbrzymie majątki i luksusowe posiadłości. Czytaj też: Był człowiekiem Orbana, teraz może go zdetronizować. Kim jest Peter Magyar?