Walka do końca. Raków Częstochowa wygrywa półfinał Pucharu Polski z GKS Katowice. Mecz zakończył się po rzutach karnych. GKS do przerwy prowadził 2:0 po golach Słowaka Erika Jirki i Arkadiusza Jędrycha, który wykorzystał rzut karny. Po przerwie bramki dla Rakowa zdobyli Norweg Jonatan Brunes, Rumun Bogdan Racovitan i Gwinejczyk Lamine Diaby-Fadiga, który skuteczną dobitką sfinalizował rzut karny niewykorzystany przez Brunesa.Częstochowianie byli już jedną nogą w finale, lecz w doliczonym czasie Słowak Adam Zrelak strzelił gola na 3:3. Dogrywka i rzuty karneW dogrywce obie drużyny strzeliły po bramce na 4:4. Mecz skończył się rzutami karnymi 5:3 dla Rakowa Częstochowa.Do finału awansował Górnik Zabrze, który pokonał na wyjeździe trzecioligowego Zawiszę Bydgoszcz 1:0. Zobacz też: Niespodzianki nie było. Górnik Zabrze zagra w finale Pucharu Polski