Poważne zarzuty korupcyjne. Proces o korupcję przeciwko premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu zostanie wznowiony w niedzielę – podaje agencja Reutera, powołująca się na rzecznika izraelskich sądów. Sprawa, w której oskarżony jest izraelski szef rządu ciągnie się od 2020 roku i była wielokrotnie przekładana przez obowiązki służbowe Netanjahu. Po ponad miesiącu wojny na Bliskim Wschodzie pomiędzy USA, Izraelem i Iranem, zawarto kruchy rozejm. W wyniku konfliktu izraelskie władze wprowadziły stan wyjątkowy na terenie całego kraju w obawie przez irańskimi pociskami.„Wraz ze zniesieniem stanu wyjątkowego i wznowieniem pracy wymiaru sprawiedliwości rozprawy zostaną wznowione jak zwykle” – podaje agencja Reutera, cytując oświadczenie izraelskich sądów.Zobacz także: Netanjahu przed sądem oskarżony o korupcję. „Stalinowskie metody”Wznowią proces NetanjahuOznacza to, że izraelski sąd wznowi proces sprawy korupcyjnej, w której głównym oskarżonym jest Benjamin Netanjahu. Szefowi izraelskiego rządu postawiono zarzuty karne. Netanjahu jednak konsekwentnie zaprzecza oskarżeniom o łapówkarstwo, oszustwo i nadużycie zaufania, które zostały mu postawione w 2019 roku po wieloletnim śledztwie„Jego proces, który rozpoczął się w 2020 roku i może zakończyć się wyrokiem pozbawienia wolności, był wielokrotnie odkładany ze względu na jego obowiązki służbowe” – wskazuje agencja Reutera.Zobacz również: Nie spodobał mu się pomysł sędziów. Netenjahu chce ułaskawieniaŁapówki na setki tysięcy dolarówTzw. sprawa 4000, w której oskarżony jest Netajahu dotyczy łapówek w zamian za korzystne regulacje dla firmy Bezeq, izraelskiego holdingu telekomunikacyjnego. Łącznie zarzuty dotyczą setek tysięcy dolarów w postaci luksusowych prezentów, między innymi biżuterii, cygar i alkoholi, oraz korzyści dla bliskich premierowi miliarderów. Łapówki mieli przyjmować zarówno Benjamin Netanjahu, jak i jego rodzina.Zdaniem śledczych premier zawarł układ korupcyjny z Shaulem Elovitchem, właścicielm Bezeq. Miliarder miał odwdzięczać się przedstawianiem Netanjahu w korzystnym śledztwie w popularnym portalu Wall! Kluczowy świadek, Nir Hefetz, przekonywał, że polityk osobiście instruował, jak media mają go przedstawiać.Zobacz też: Netanjahu oskarżany o korupcję. Sąd podjął decyzję