„Trybunał ma wrócić do pracy”. Prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji – oświadczył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Zapowiedział, że jeśli w przyszłości będą się zdarzać sytuacje takie jak w związku ze ślubowaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, będą one „korygowane i przeprowadzane zgodnie z prawem”. W czwartek podczas uroczystości w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowanie. Wśród nich było dwoje sędziów, od których ślubowanie odebrał już prezydent Karol Nawrocki – Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska – a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.Na późniejszej konferencji prasowej marszałek Sejmu powiedział, że „prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji”.– W przyszłości, jak będą się zdarzać takie sytuacje, będą one korygowane i przeprowadzane zgodnie z prawem i właściwymi procedurami – zaznaczył.„Trybunał ma wrócić do pracy” W ocenie Czarzastego politycy prawicy przez ostatnie jedenaście lat niszczyli Trybunał Konstytucyjny. – Partie demokratycznej koalicji, na którą 15 października 2023 roku głosowało 11 mln obywateli, obiecały przywrócenie Trybunału Konstytucyjnego Polkom i Polakom. Temu służyły dzisiejsze decyzje – powiedział marszałek Sejmu. – Trybunał ma wrócić do pracy, a politycy do odpowiedzialności – dodał. Na pytanie, co w przypadku, gdyby prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił sędziów do Trybunału, Czarzasty odparł, że jeżeli prezes TK nie dopuści do funkcjonowania sędziów, „to będziemy podejmowali właściwe decyzje”. – Myślę, że państwo nie macie wątpliwości po dziś, że jesteśmy w stanie i umiemy podejmować decyzje – dodał marszałek Sejmu.Czytaj też: „Jawne naruszenie prawa”. Prezydent o ślubowaniu sędziów TK